Wielki sprawdzian ogumienia zimowego
13:43
18.11.2008
Próbie poddano opony w popularnych rozmiarach 195/65R 15T oraz 175/65R 14T. Są spotykane m.in. w Fordach Focusach czy Škodach Fabiach.
Procedura testowa
Test zaczyna się od kupna opon. W detalicznych sieciach sprzedaży kupuje się po kilka kompletów poszczególnych modeli. Pomiary wykonywane są na terenach torów wyścigowych lub na zamkniętych odcinkach dróg.
Podczas jazd na suchych nawierzchniach, oprócz obserwacji zachowania się na zakrętach i utrzymywania kierunku na prostych, mierzy się temperaturę opony przy wysokich prędkościach. Zachowanie się opony zimowej na suchej nawierzchni ma tylko 15 proc. udziału w ocenie końcowej.
Zachowanie na mokrej nawierzchni ma dwukrotnie wyższą wartość. Mierzy się odległości hamowania na kilku rodzajach nawierzchni, aquaplaning oraz subiektywne odczucia stabilności i utrzymywania kierunku w zakrętach.
Co by to była za opona zimowa, która nie radzi sobie na śniegu (20 proc. oceny końcowej) i lodzie (10 proc. oceny końcowej). Oprócz trakcji przy hamowaniu z 30 do 5 km/h, śledzony jest poślizg kół przy przyspieszaniu. Obserwowana jest także stabilność boczna. Na lodzie badane jest zachowanie się pojazdu podczas hamowania z prędkości 25 km/h. Dodatkowym utrudnieniem są manewry omijania przeszkody.
Sprawdzian opony kończy się określeniem komfortu użytkowania (3 proc. oceny końcowej), składający się z oceny amortyzowania nierówności i zmierzenia hałasu przenikającego do wnętrza pojazdu. Ważny jest też opór toczenia opony (10 proc. oceny ogólnej) oraz jej zużycie mierzone podczas testu długodystansowego.
Dla kompaktów
W tej grupie produktów, najlepiej wypadły modele Goodyear UltraGrip 7+, Continental ContiWinterContact TS 830, Pirelli Winter 190 Snowcontrol oraz Dunlop SP Winter Sport 3D. Zostały one ocenione podczas testu na piątkę, czyli na cztery gwiazdki, ponieważ praktycznie nie miały słabych stron w zakresie bezpieczeństwa. Zapewniały autu znakomitą stabilność i krótką drogę hamowania bez względu na rodzaj nawierzchni.
Tuż za najlepszymi uplasował się m.in. produkt Michelina, Alpin A3. Opona zapewniała rewelacyjnie niskie opory toczenia, lecz gorzej sprawowała się na mokrej nawierzchni. Na uwagę zasługuje także wielosezonowa opona Goodyear Vector 4Seasons. Podobnie jak Alpin 3, miała świetny wynik w zakresie oszczędności paliwa, a słabiej zachowywała się tylko na mokrej i ośnieżonej nawierzchni.
Najgorzej w teście zostały natomiast ocenione opony Nankang Snow Viva SV, Marshal I'ZEN KW15 i Wanli Winter - Challenger S1086.
Dla maluchów
Także tu wśród zwycięzców znalazły się produkty Continental (WinterContact TS 800), Goodyear (UltraGrip 7+), Dunlop (SP Winter Response), jednak najlepszy okazał się Vredestein Snowtrac 3. Był on praktycznie bezkonkurencyjny w jeździe po śniegu i lodzie. Tak samo dobra na lodzie okazała się wspomniana już wielosezonowa opona Goodyear Vector 4Seasons.
Alpin 3 firmy Michelin to chyba największy przegrany testu. Mimo że opona okazała się najlepsza w jeździe po suchym asfalcie, była najbardziej komfortowa, a także stawiała najmniejsze opory toczenia i najmniej się zużywała, znalazła się tuż za podium. Powodem było słabsze zachowanie się na śniegu i mokrej nawierzchni.
Hamowanie na mokrym asfalcie stało się także gwoździem do trumny dla opon Gislaved Euro*Frost 3 Silica, Maxxis Presa Snow Wintermaxx, Tigar Winter 1, Ceat Artic III, Linglong Winter - Hero Radial 652. Na tych ostatnich samochód testowy zatrzymał się o 22,5 metra dalej niż na najlepszych w tej grupie oponach Continental WinterContact TS 800.
Waldemar Stasiak; flota.com.pl
Źródło:
