Spółki PKP planują sprzedaż ziemi
06:55
19.11.2008
- Od początku roku prowadzimy zaawansowany przegląd naszych nieruchomości. Kilkadziesiąt z nich przygotowujemy na sprzedaż - zapowiada w rozmowie z forsal.pl Andrzej Wach, prezes PKP. Większość niepotrzebnych kolei terenów to najczęściej duże obszary w małych miejscowościach. Jak szacuje PKP, jedynie ok. 2,5 tys. ha ma wartość komercyjną i w najbliższych latach zostanie sprzedana.
Atrakcyjne działki
Liczba sprzedawanych przez PKP nieruchomości rośnie z roku na rok, ale to wciąż zaledwie promil całego rynku. W tym roku zysk kolei ze sprzedaży działek wyniesie ok. 100 mln zł. PKP zapowiada, że w przyszłym roku przychody z tego tytułu urosną już do ok. 300 mln. Potrojenie wyniku będzie możliwe dzięki wystawieniu kilku atrakcyjnych terenów w największych miastach.
W PKP trwają ostatnie przygotowania do wystawienia na sprzedaż 20 hektarów ziemi w ścisłym centrum Poznania, tuż obok Dworca Głównego. Tzw. wolne tory to łakomy kąsek dla inwestorów. Ten teren długo pozostawał niezagospodarowany. Powód - wieloletni spór kolei z miastem o to, kto jest właścicielem gruntów. Dopiero wygrana miasta w sądzie skłoniła PKP do porozumienia i wspólnego szukania pomysłów na zagospodarowanie i sprzedaż terenu. Według analityków nowy właściciel będzie musiał wyłożyć za te grunty co najmniej 300 mln zł, zwłaszcza że ich wartość podnosi bardzo dobre skomunikowanie z centrum miasta.
Jakie trzy szczególnie atrakcyjne zamierza sprzedać spółka PKP w najbliższym czasie? Dlaczego kolejarze lobują na rzecz zmiany prawa zabudowy? Jak na ofertę sprzedaży nieruchomości PKP może zareagować rynek?
Maciej Szczepaniuk
Więcej: Gazeta Prawna 19.11.2008 (226) - forsal.pl - str. A2-A3
Źródło:
