Także dalsi krewni będą dziedziczyli bez testamentu
06:57
19.11.2008
Zachęta do bogacenia się
- Krąg spadkobierców ustawowych, jaki przewiduje obowiązujący teraz kodeks cywilny, jest zbyt wąski - twierdzi adwokat Maria Urbańska z Kancelarii Kosiński i Wspólnicy. Dlaczego zamiast pozostawienia w rodzinie majątku, na który pracowały całe pokolenia, dziedziczy go często gmina lub Skarb Państwa, mimo że nadal żyją dalsi krewni zmarłego. Dziś nie są to osoby zaliczone do kręgu spadkobierców ustawowych - tłumaczy Maria Urbańska. Jej zdaniem, takie ograniczenia nie zachęcają ludzi do dorabiania się i gromadzenia majątku.
Wprawdzie każdy może sporządzić testament i powołać do dziedziczenia nawet osoby obce, ale nie rozwiązuje to sprawy dziedziczenia przez dalszych krewnych, gdy w wypadku ginie spadkodawca z rodziną, która dziedziczyłaby po nim z mocy ustawy. Spadkodawca nie planował sporządzenia testamentu, bo chciał, aby z mocy ustawy dziedziczyli po nim najbliżsi krewni oraz małżonek.
Na ten problem zwrócił już uwagę rzecznik praw obywatelskich. Wskazał on nawet przypadek, gdy w wypadku zginęli rodzice, a wkrótce potem na skutek obrażeń powypadkowych zmarło nieletnie dziecko. Po spadkodawcach nie mogli dziedziczyć dziadkowie, mimo że pozostawali z nimi we wspólnocie majątkowej, a na majątek spadkowy składały się poczynione przez nich darowizny. Spadek otrzymała gmina i nie mogła go odrzucić.
- Taki porządek dziedziczenia ustawowego, w którym do spadku dochodzi gmina lub Skarb Państwa zamiast bliskich członków rodziny zmarłego, jakimi są dziadkowie, w niedostateczny sposób chroni konstytucyjne prawo dziedziczenia i nie bierze pod uwagę dobra rodziny - twierdzi rzecznik.
Kto będzie mógł dziedziczyć po osieroconym wnuku? Kto będzie dziedziczyć, gdy spadkodawca nie pozostawi dzieci? Jakie zasady będą dot. dziedziczenia przez matkę spadkodawcy, gdy za życia spadkodawcy nie doszło do ustalenia ojcostwa, i nie wiadomo, kto jest biologicznym ojcem zmarłego?
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Więcej: Gazeta Prawna 19.11.2008 (226) - str. 12
Źródło:
