Na pierwszy rzut oka Asus 552 nie zachwyca. Telefon wydaje się trochę za bardzo "plastikowy", a
desingnersko daleko mu do konkurencyjnych modeli od Samsunga (
Omnia) czy Nokii. Wystarczy jednak wziąć go do ręki, by nienajlepsze pierwsze wrażenie prysło. Asus 552 jest wykonany bardzo solidnie, a tylna pokrywa zrobiona jest z miłego w dotyku, matowego tworzywa.
Dużym plusem jest również mała waga telefonu (105g z baterią) i jego małe rozmiary (102mm na 60,5mm na 14,5 mm). Oznacza to co prawda, że nowy Asus jest nieco grubszy od wspomnianej już
Omni, czy choćby popularnej Nokii E-71, ale za to znacznie od nich krótszy i lżejszy. Telefon bez problemu zmieści się w każdej kieszeni i nie będzie ciążył.
Wyświetlacz i klawiatura
Projektując model 552 Asus postawił na duży dotykowy wyświetlacz i zrezygnował z klawiatury QWERTY. Obydwa rozwiązanie mają oczywiście zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników i nie zamierzam tutaj nikogo przekonywać o wyższości, któregoś z nich. Trzeba jednak powiedzieć, że w przypadku nowego Asusa postawienie na ekran dotykowy, było chyba dobrym ruchem. Przy niewielkich rozmiarach telefonu wyświetlacz jest duży, czytelny i wyraźny. Rozdzielczości 320x240
px i przekątna 2.8" to być może nie powalające parametry, ale w praktyce zupełnie wystarczają.
Asus 552Telefon obsługujemy za pomocą elegancko chowanego w obudowę rysika. To rozwiązanie, do którego trzeba się oczywiście przyzwyczaić, ale wystarczy kilkanaście minut treningu, by dojść do wprawy w pisaniu
SMS-ów czy maili na pojawiającej się na ekranie wirtualnej
klawiaturce. Problemu nie sprawia też nawigacja za pomocą rysika, wszystkie elementy menu są bowiem duże i wyraźne.
Ciekawym rozwiązaniem jest
AnyTime Launcher. To nakładka Asusa na Windows Mobile 6.1 Professional (na którym działa 552) umożliwiająca nawigację po zasobach telefonu za pomocą palca. Tradycyjne
windowsowskie menu zostało zastąpione bardziej
modernym, które obsługujemy przesuwając palcem po ekranie. Rezultat jest podobny do tego jaki znamy choćby z
iPhonea. Problem tkwi jednak w tym, że technologia ta u Asusa jest dosyć zawodna. Telefon często błędnie odczytuje nasze intencje. I tak na przykład przeciągamy palcem po ekranie chcąc przejść do kolejnego zdjęcia w albumie, a nasz 552 odczytuje to jako polecenie obrócenia obecnie oglądanego obrazu o 90 stopni... Trochę to irytujące. Poza tym
AnyTime Launcher to nakładka jedynie na najwyższy poziom menu i gdy wybierzemy już palcem którąś z opcji, trafimy z powrotem do przestrzeni tradycyjnych
windowsowskich ikonek. A tam bez rysika już ani rusz... Trzeba jednak podkreślić, że
AnyTime Launcher to tylko swoistego rodzaju "bajer", bez którego na
Asusie 552 da się świetnie pracować i bez problemu korzystać ze wszystkich możliwości telefonu.
Jeśli chodzi o klawisze, to mimo zastosowania ekranu dotykowego,
Asua 552 ma ich całkiem sporo. Oprócz tradycyjnych, takich jak przycisk odebrania i zakończenia połączenia, przycisk nawigacji itp. mamy przycisk dedykowany aplikacji
AnyTime Launcher i przycisk OK, który możemy dowolnie skonfigurować przypisując mu wybraną przez nas funkcję. Jest też blokada klawiatury i wyświetlacza, którą uruchamiamy przełącznikiem znajdującym się z boku aparatu.
Ostatnią rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę jeżeli chodzi o "zewnętrzność" 552 jest umieszczona nad ekranem migająca dioda informująca o stanie gotowości telefonu. Niestety nie da się jej wyłączy, a dla niektórych użytkowników takie ciągłe mruganie może być irytujące.
Oprogramowanie
Jak już wspomniałem nowy Asus pracuje na Windows Mobile 6.1 Professional. System ten ma oczywiście swoje wady i zalety, ale z punktu widzenia biznesu najważniejszy jest fakt, że daje dostęp do aplikacji z pakietu Office Mobile. Mamy zatem możliwość przeglądania, edycji i tworzenia dokumentów programu Word i Excel, a także przeglądania prezentacji typu PowerPoint. Jest także program
ClearVue, dzięki któremu nie będziemy mieli problemu z odczytaniem plików PDF.
Jeśli chodzi o przeglądanie zasobów sieci, Asus 552 wyposażony jest w Internet Explorer. Natomiast pocztę e-mail odbierzemy i wyślemy za pomocą Outlooka. By dobrze rozplanować nasz interesy, skorzystamy z tradycyjnego
organizera, a wszystkie potrzebny kontakty zapiszemy w wygodnej książce telefonicznej.
Ciekawymi aplikacjami są
EziPhoto i
EziMusic. Programy te sprzężone z nakładką
AnyTime Launcher pozwalają eksplorować zasoby multimediów zgromadzone w naszym telefonie.
Multimedia
Jeśli już mowa o multimediach, to Asus 552 ma się czym pochwalić. Telefon obsługuje pliki typu MP3, MPEG4, AAC, AAC+, WMA, WMV, AVI, WAV i AMR. Za ich odtwarzanie odpowiedzialny jest Windows Media Player. Muzyki możemy słuchać z wbudowanego głośnika stereofonicznego, znajdującego się z tyłu obudowy. Niestety telefon nie dysponuje wejściem typu
jack, do którego moglibyśmy podłączyć tradycyjne słuchawki. Brakuje też radia FM.
Nienajlepiej jest także jeżeli chodzi o kamerę Asusa 552. Zaledwie 2.0
megapiksele i brak flesza to dosyć mało - choć w telefonie biznesowym powinno wystarczyć.
Łączność i komunikacja
To zdecydowanie silna strona nowego Asusa. Telefon oprócz obsługi technologii GSM, GPRS, EDGE i UMTS potrafi korzystać także z dobrodziejstw szybkiego HSPDA. Ponadto 552 radzi sobie również ze standardami
Wi-Fi,
Bluetooth 2.0+EDR i obsługuje HTML oraz WAP. Całość jest wspomagana przez zewnętrzne karty
microSD i port
miniUSB 1.1.
Taka konfiguracja gwarantuje, że szybko ściągniemy lub przeniesiemy na nasz telefon wszystkie potrzebne dane i bez problemu odbierzemy i wyślemy wiadomość - bez względu czy jest to SMS, MMS czy e-mail.
Podsumowanie
Asus 552 wydaje się ciekawą propozycją dla biznesu. Mimo, kilku wad telefon dobrze sprawdza się w roli kieszonkowego biura i z pewnością może stać się doskonałym narzędziem pracy każdego
przedsiębiorcy. Asus 552 dostępny będzie w sieci
Orange.
Zalety:
- mała waga i rozmiar
- Office Mobile
- HSDPA, UMTS, Wi-Fi, Bluetooth 2.0+EDR
- duża liczba obsługiwanych formatów multimedialnych
Wady:
- monotonny design
- kiepski aparat
- brak GPS
Błażej Górski