Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Polsce grożą wysokie kary za naruszenie unijnych norm

06:00 20.11.2008

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej jest bowiem, według KE, zależny od premiera, zapisy prawa telekomunikacyjnego wykraczają poza dozwolone ramy dyrektywy o dostępie, a stawki za przejęcie lokalnej pętli abonenckiej z sieci Telekomunikacji Polskiej są bardzo wysokie. Niezgodna z unijnymi przepisami jest także zbyt duża ochrona konsumenta, co zagraża prawom operatorów. To wszystko odróżnia polski rynek telekomunikacyjny od zachodniego, choć nie tylko nasz kraj ma problemy z przestrzeganiem unijnych regulacji.

Prezes UKE zależny od premiera

Jeden z najważniejszych zarzutów Komisji Europejskiej dotyczy zasady niezależności krajowego organu regulacyjnego oraz zasady jawnego wykonywania nadanych mu uprawnień. Prezes UKE powinien być więc bezstronny i odcięty od presji politycznej.

- Brak przepisów określających długość kadencji prezesa UKE oraz zamkniętej listy przesłanek pozwalających na jego odwołanie powoduje wysoki stopień jego zależności od premiera - mówi Jacek Strzałkowski z Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Niezależność jest także rozumiana jako rozdzielenie funkcji regulacyjnej od funkcji operatorskiej. Oznacza to, że działalności regulacyjnej nie może wykonywać żadne przedsiębiorstwo, które prowadzi biznes w sektorze telekomunikacyjnym. Polski rząd posiada jednak udziały w krajowych spółkach telekomunikacyjnych.

- Nie ma więc gwarancji, że przedsiębiorcy telekomunikacyjni, w których państwo polskie posiada udziały, będą traktowani równo z pozostałymi uczestnikami rynku - mówi Jacek Strzałkowski.

Czy Prezes UKE jest prawnie oddzielony i funkcjonalnie niezależny od operatorów świadczących usługi i dostarczających sieci na polskim rynku telekomunikacyjnym? Dlaczego uwalnianie pętli lokalnych jest dla KE sprawą priorytetową? Czy zmianie będą musiały ulec także przepisy dotyczące analiz rynków właściwych? W jakiej wysokości kary grożą Polsce za uporczywe uchylanie się od stosowania norm unijnych?

Daria Stojak, Katarzyna Wójcik-Adamska

Więcej: Gazeta Prawna 20.11.2008 (227) - str. 2-3
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy