Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Szybki internet: Polska coraz dalej od czołówki

07:00 20.11.2008

Dodaje, że tak wysokie prędkości są niezbędne, by operatorzy mogli oferować usługi takie jak trójwymiarowa telewizja wysokiej rozdzielczości czy wideo na żądanie wysokiej rozdzielczości.

Polskie standardy są daleko poniżej krajów rozwiniętych, bo mamy od 1 do 2 Mb/s. I na razie nie zapowiada się, by miały wzrosnąć.

- Pod względem infrastruktury telekomunikacyjnej jesteśmy w lesie, a problemem stają się źródła finansowania niezbędnych inwestycji - mówi w imieniu grupy Telekomunikacji Polskiej Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PTK Centertel, operatora komórkowego kontrolowanego przez TP.

Według dostępnych TP analiz unowocześnienie infrastruktury do poziomu umożliwiającego transmisję danych do użytkownika z kilkudziesięciokrotnie większą prędkością niż dziś kosztować może od 14 mld zł do nawet 28 mld zł. Szczególnie słaby jest stan infrastruktury TP. Z informacji GP wynika, że mniej niż 1 mln, z 9 mln łączy operatora, umożliwia świadczenie usług telewizji z gniazda telewizyjnego (IPTV) i jednoczesną transmisję danych z prędkością co najmniej 2 Mb/s.

- Kto w czasie kryzysu finansowego jest w stanie zbudować taką infrastrukturę? Tylko duzi operatorzy, tacy jak TP, którzy mogą powiedzieć bankom, że pożyczone pieniądze zostaną zwrócone - mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa. Jednak szybko dodaje, że aby banki mogły usłyszeć takie zapewniania, TP musi uzyskać od regulatora wyższą niż dotychczas gwarantowaną stopę zwrotu z inwestycji. Ponadto regulator musi podnieść stawki, jakie operatorzy alternatywni płacą TP za takie usługi, jak hurtowy zakup dostępu do internetu oraz hurtowe kupno abonamentu.

Srdan Kupresanin z banku Raiffeisen Investment dodaje, że w Serbii, gdzie jest monopol w telekomunikacji, internetowe łącze o prędkości 1,5 Mb/s kosztuje tyle co łącze 20 Mb/s w Austrii, gdzie rynek jest zliberalizowany i regulowany.

- Ryzykiem dla inwestycji telekomów jest przeregulowanie rynku - mówi Kupresanin. W ocenie Krzysztofa Burzyńskiego, wiceprezesa Ericssona w Polsce, 80 proc. kosztów modernizacji pochłonie doprowadzenie łączy światłowodowych do domów i mieszkań. - Sieci nowej generacji nie są kosztowne. Operatorzy mogą je budować za własne pieniądze - twierdzi Burzyński.

Tomasz Świderek

Gazeta Prawna 20.11.2008 (227) - forsal.pl - str. A4

Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy