Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Test opon zimowych

10:29 28.11.2008

W związku z doniesieniami o ocieplaniu się klimatu niektórzy kierowcy zastanawiają się, czy wymiana opon na zimowe jest w dzisiejszych czasach wciąż konieczna. Odpowiedź jest oczywista: tak. Lód i śnieg na drogach z pewnością pojawią się i w tym roku. I to być może już w najbliższych dniach. Opony trzeba wymienić na zimowe, bo te letnie mają inne właściwości i nie zapewnią bezpiecznej jazdy na oblodzonej nawierzchni ani na śniegu.

Guma na zimę

Dla laika na pierwszy rzut oka opona zimowa niczym nie różni się od letniej. Ale w rzeczywistości różnica jest ogromna. Po pierwsze opony na zimę powstają ze specjalnej mieszanki gumy, dzięki której powierzchnia mająca styczność z jezdnią jest stosunkowo miękka. To umożliwia dopasowanie jej do kolein i nierówności na drodze, również gdy panują niskie temperatury. Tymczasem opona letnia zbudowana jest z kauczuku syntetycznego i naturalnego z domieszkami sadzy. Taki materiał sztywnieje i traci swoją elastyczność w niskich temperaturach. Jak to może się skończyć dla kierowcy jadącego po śliskiej nawierzchni? Twarde opony nie będą trzymać się drogi i samochód na lodzie będzie tańczył jak baletnica, bo zmniejszy się powierzchnia kontaktu opony z nawierzchnią.

Inna jest także rzeźba bieżnika opony zimowej. Opona taka powinna mocno zaczepiać się o śnieg, ale i szybko uwalniać się od niego w swoim ruchu obrotowym. Umożliwiają to po pierwsze rowki poprzeczne, które usuwają spod opony wodę i błoto śniegowe. Po drugie - rowki podłużne, poprawiające trakcyjną stabilność opony. Jedna z najważniejszych cech opon zimowych to zdolność do krawędziowania na śniegu i lodzie, do którego dochodzi podczas przyśpieszania, hamowania i skrętu. Wtedy przyleganie opon do nawierzchni umożliwiają kanaliki odprowadzające wodę na obrzeżach bieżnika.

Opony w teście

W ramach testu wykonanego przez niemiecki automobilklub ADAC przebadano 40 modeli opon w dwóch rozmiarach: 175/65 R14 do małych samochodów (takich jak ford fiesta czy renault clio) oraz 195/65 R15 do aut kompaktowych i klasy średniej (np. opel astra czy volkswagen golf). Jak odczytywać oznaczenia rozmiarów opon? Dokładne objaśnienia znajdują się w ramce.

Opony przetestowano na śniegu i na lodzie, zarówno na mokrej, jak i suchej nawierzchni. Wszystkie opony przeszły test na takim samym samochodzie - fordzie fiesta i volkswagenie golfie. Test na lodzie odbywał się na specjalnie przygotowanym stadionie. Zachowanie opon na śniegu sprawdzono w szwajcarskich Alpach, natomiast na mokrej nawierzchni na zamkniętym lotnisku, gdzie osoby testujące mogły porządnie poszaleć.

Niebezpieczeństwo na czterech kołach

Po zakończonych testach badacze podsumowali wyniki. Co się okazało? W przypadku aż sześciu modeli opon były one alarmujące. Niektóre marki opon wypadły w bardzo ważnych badaniach bezpieczeństwa tak słabo, że eksperci stwierdzili zgodnie: "tych opon nie polecamy".

Radzą, żeby wymienione wyżej modele opon omijać szerokim łukiem. Jeżeli nie chcecie wydać na zimowe ogumienie majątku, a przy tym nie zmniejszać swojego bezpieczeństwa na drodze, warto polować na promocje bardziej znanych marek, które w teście nie wypadły aż tak negatywnie.

Największe różnice między poszczególnymi oponami z testu można było zauważyć podczas jazdy na mokrej jezdni, na przykład w momencie wyhamowywania z 80 do 20 km/h. Droga hamowania na asfalcie tych opon, które wypadły najgorzej była o około 20 m dłuższa od jednej z najlepszych opon. Na betonie dystans ten wydłużył się jeszcze bardziej. Taka różnica drogi hamowania może zadecydować o groźnym wypadku.

Inne badania także pokazały, że niektóre opony nie spiszą się dobrze, gdy jest mokro. Ryzyko wystąpienia zjawiska aquaplaning jest wtedy większe. Co to znaczy? Aquaplaning to powstawanie powłoki wodnej między oponą a powierzchnią drogi, co znacznie wydłuża hamowanie i może być bardzo niebezpieczne, bo nie mamy pełnej kontroli nad pojazdem.

Zima, lato, cały rok

Zdarza się, że kierowca chcący oszczędzić jeździ na oponach zimowych również latem. To jednak kiepski pomysł. Im wyższa temperatura, tym większe ryzyko, że zimowa opona za bardzo zmięknie. A to wiąże się z ryzykiem, iż na przykład nie wyrobimy się na zakręcie albo hamowanie zakończy się zbyt późno.

Kompromisem, na który są w stanie przystać specjaliści, jest kupno opon całorocznych. Do takich należy testowany Goodyear Vector 4 Seasons, który uznano za godny polecenia. Gumy całoroczne nadają się przede wszystkim dla osób jeżdżących niewiele w regionach, w których zwykle nie ma dużo śniegu.

Pełne wyniki testu na: www.swiatkonsumenta.pl
Źródło: Świat Konsumenta
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy