Firmy chcą konkurencji w usługach komunalnych
06:00
04.12.2008
Chodzi o koncesje na roboty budowlane i usługi. Rząd proponuje wyłączenie stosowania rygorów tej ustawy o koncesjach w przypadku koncesji udzielanych przez samorządy spółkom komunalnym.
Bez konkurencji
- Ten projekt likwiduje konkurencję w szerokim obszarze gospodarki komunalnej, a także otwiera szeroko wrota korupcji, wprowadzając daleko posuniętą uznaniowość. Obawiam się, że w praktyce oznacza także demontaż prawa zamówień publicznych - wskazuje Witold Zińczuk, przewodniczący Rady Programowej Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami.
Według niego przyjęcie projektu w tym kształcie oznacza zniszczenie dorobku całego pokolenia przedsiębiorców, którzy funkcjonują na rynku gospodarki odpadami komunalnymi, oczyszczania i usług porządkowych, komunikacji zbiorowej, ochrony, zarządzania nieruchomościami, konserwacji zieleni, remontów i utrzymania dróg. - Dla konsumentów zastąpienie wolnej konkurencji gospodarką nakazowo-rozdzielczą spowoduje powrót do dyktatu dostawcy usług, a nie prawa odbiorcy usług do wyboru najlepszej oferty - dodaje.
- Celem nowej ustawy koncesyjnej jest, jak wynika z uzasadnienia, pozyskanie podmiotów prywatnych do zadań publicznych. Natomiast to rozwiązanie idzie w dokładnie odwrotnym kierunku - wyeliminowania podmiotów prywatnych z wykonywania zadań o charakterze komunalnym w obszarze gospodarki komunalnej - dodaje Witold Zińczuk.
Orzecznictwo europejskie
Resort infrastruktury dowodzi, że prawo wspólnotowe dopuszcza takie wyłączenie. - To wyłączenie ma uzasadnienie w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że o ile niedopuszczenie do udzielania tego typu zamówień publicznych w prawie zamówień publicznych może być słuszne, to w przypadku koncesji nie, gdyż nie chodzi tu o jednorazowe nabycie aktywów. Jest to proces inwestycyjny połączony z wieloletnią eksploatacją - wskazuje Andrzej Panasiuk, wiceminister infrastruktury.
Jakie przepisy projektu zostały zakwestionowane przez posłów? Dlaczego Projektodawca nie określił ceny jako obowiązkowego kryterium przy ocenie złożonych ofert?
Ewa Grączewska-Ivanova
Więcej: Gazeta Prawna 4.12.2008 (237) - str. 11
Źródło:
