Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Szpitalom grożą długi, bo NFZ za mało płaci za kontrakty

06:00 04.12.2008

Na razie tylko 30 proc. placówek medycznych porozumiało się z NFZ. Kością niezgody są pieniądze. Szpitale domagają się podwyżki wyceny punktu medycznego nawet do 65 zł. Natomiast NFZ proponuje 51 zł.

Dyrektorzy szpitali argumentują, że ta propozycja jest nie do przyjęcia, bo od 2009 roku nie będą dostawać w oddzielnej puli pieniędzy na podwyżki dla pracowników, które zostały im przyznane na podstawie tzw. ustawy wedlowskiej z 2006 roku. Zostaną one włączone do ogólnej kwoty kontraktu. To rodzi niebezpieczeństwo zadłużania się szpitali. Może też zmusić je do obniżenia przyznanych już podwyżek.

Zdaniem NFZ podwyżka wyceny punktu medycznego o każdą kolejną złotówkę spowoduje, że będzie on mógł zakontraktować mniejszą liczbę świadczeń. A to oznacza ograniczenia w dostępie do leczenia dla pacjentów.

Szpitale bez kontraktów

Dzisiaj przedstawiciele szpitali klinicznych i instytutów mają spotkać się z Jackiem Paszkiewiczem, prezesem NFZ. Chcą rozmawiać o przeszacowaniu wartości punktu medycznego. Ich liczba przypisana do poszczególnego świadczenia określa jego ostateczną cenę.

- Żaden z lubelskich szpitali klinicznych nie przedłużył kontraktu z NFZ na przyszły rok. Nie chcemy negocjować z Funduszem indywidualnie, dlatego został powołany specjalny zespół. Domagamy się, aby NFZ płacił za punkt medyczny 63 zł - mówi Marta Podgórska, rzecznik prasowy SP Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Podobna sytuacja jest w województwach mazowieckim, dolnośląskim i świętokrzyskim. Tu również szpitale nie zgadzają się na warunki NFZ.

- Z danych przedstawionych przez 33 mazowieckie szpitale wynika, że minimalna wysokość ceny za punkt, która uwzględniałaby środki na należne podwyżki z tytułu ustawy wedlowskiej, powinna wynieść 65 zł - podkreśla Marta Milewska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Warszawie. Na tak wysoką wycenę punktu medycznego nie zgadza się jednak NFZ. Argumentuje, że już obecnie 47 proc. środków, jakie Fundusz w ogóle przeznacza na finansowanie świadczeń zdrowotnych, trafia do szpitali. - To jest najwyższy wskaźnik wśród wszystkich krajów UE - dodaje Jakub Szulc, wiceminister zdrowia.

Jakie oddziały są niedoszacowane - przez to ich działanie jest nieopłacalne i przynosi straty? Co jest argumentem przemawiającym za podwyższeniem przez NFZ wyceny punktu medycznego, w opinii dyrektorów szpitali? Czy procedury wysokospecjalistyczne będą dodatkowo finansowane?

Dominika Sikora

Więcej: Gazeta Prawna 4.12.2008 (237) - str. 8
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy