Wybór dobrego ubezpieczenia nie jest tak prosty, jak przekonują nas reklamy. O ile zakres ubezpieczenia OC definiowany jest przez zapisy ustawy, to już pozostałe ubezpieczenia dobrowolne, takie jak Autocasco, Assistance czy ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków, stanowią szerokie pole do popisu dla zakładów ubezpieczeń.
Atrakcyjne ceny, niskie składki często kryją za sobą złudną ochronę, która bardziej ma oddziaływać na psychikę właściciela pojazdu, niż faktycznie chronić go przed nieprzewidzianymi zdarzeniami.
Istotne jest, by dokładnie sprawdzić, kiedy ubezpieczyciel ograniczy odszkodowanie i czy wymagane przez niego dokumenty do likwidacji prostej szkody nie będą swoją objętością przypominać akt w procesie sądowym. Wyłączenia odpowiedzialności za szkodę, bo kierujący jechał np. za szybko, powinny skłonić wybierającego ubezpieczenie do poszukania innego ubezpieczyciela.
Komunikacyjne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, czyli OC, jest jednym z najczęściej zawieranych ubezpieczeń, jest ono również jednym z nielicznych obowiązkowych ubezpieczeń w prawie polskim. Każdy, kto ma samochód, musi pod groźbą kar administracyjnych wykupić polisę OC dla swojego pojazdu. Polisa ta zapewnia wypłatę odszkodowania osobom przez nas poszkodowanym. Najczęściej polega to na opłaceniu przez nasze towarzystwo ubezpieczeniowe naprawy uszkodzonego z naszej winy samochodu.
Polisę OC można kupić w dowolnym towarzystwie, które prowadzi ubezpieczenia komunikacyjne. Warto wiedzieć, że odpowiedzialność ubezpieczyciela trwa przez cały okres umowy. Nawet jeśli kierowca nie opłaci raty w terminie - nie zwalnia to zakładu ubezpieczeniowego od wypłaty odszkodowania.
Po zakupie nowego, lub używanego samochodu, zanim dostaniemy dowód rejestracyjny i tablice, musimy pokazać aktualną polisę OC. Natomiast jeżeli kupimy auto bez ubezpieczenia OC i będziemy nim jeździć zanim go ubezpieczymy, grożą nam wysokie kary. Jeśli z kupnem ubezpieczenia spóźnimy się choćby o godzinę i zostaniemy złapani, zapłacimy 380 zł kary. Jeżeli ubezpieczenia nie mamy dłużej (do 14 dni), zapłacimy 960 zł. Powyżej 14 dni grozi nam przynajmniej 1900 zł kary!
Również kiedy nie mamy przy sobie dokumentu potwierdzającego opłacenie OC, grozi nam mandat w wysokości 100 zł i odholowanie pojazdu na nasz koszt na policyjny parking. Następnie informacja, że nie opłaciliśmy OC, jest przekazywana Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, który może nałożyć dodatkową karę na właściciela pojazdu. Do kontrolowania kierowców, pod kątem opłacenia ubezpieczenia OC uprawnione są: policja, straż graniczna, służba celna, inspekcja transportu drogowego, wydziały komunikacji oraz Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
Warunki ubezpieczenia OC są w każdym przypadku takie same, dlatego warto brać pod uwagę cenę i bliskość siedziby oddziału ubezpieczyciela, zwłaszcza w przypadku mniejszych miejscowości. Można to sprawdzić w internecie lub udać się do firmy brokerskiej, sprzedającej polisy różnych towarzystw ubezpieczeniowych.
W przeciwieństwie do OC, ubezpieczenie Autocasco jest dobrowolne i można je wykupić w dowolnym momencie. Ta polisa chroni przed stratami finansowymi, jeśli spowodujemy stłuczkę, wypadek, gdy auto ulegnie uszkodzeniu w okolicznościach, gdy nie da się stwierdzić winnego oraz w przypadku kradzieży. W przeciwieństwie do ubezpieczenia OC, polisa Autocasco nie przechodzi na nowego nabywcę wraz z samochodem, a firmy ubezpieczeniowe mają prawo stosować różne warunki ubezpieczenia.
Także w przypadku Autocasco trzeba zwracać uwagę nie tylko na cenę ubezpieczenia, ale także na jego warunki. W zależności od firmy ubezpieczeniowej albo wariantu umowy stosowane są tzw. wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Oznacza to, że jeśli tak mówi umowa, nie dostaniemy odszkodowania (albo zostanie ono zmniejszone), np. gdy spowodujemy wypadek, przekraczając dozwoloną prędkość.
Uważaj kupując Autocasco
- Zanim podpiszesz umowę, zapoznaj się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia. Szczególnie ważny punkt to "Wyłączenia odpowiedzialności", czyli wykaz sytuacji, w których odszkodowania nie otrzymamy. Niektóre są dość oczywiste, jak np. prowadzenie po alkoholu czy nieważne badanie techniczne auta, ale zdarzają się wyłączenia zaskakujące, np. niektórzy ubezpieczyciele nie wypłacą odszkodowania, kiedy do wypadku doszło po zmroku, a prowadzone auto nie miało włączonych świateł mijania. Odszkodowanie może być zmniejszone o 25-30 proc., gdy przekroczymy dopuszczalną prędkość, przejedziemy ciągłą linię itp.
- Ważny jest dokument określający wysokości udziału własnego w różnych sytuacjach, sposób wyliczania kosztów naprawy, części zamiennych, amortyzacji itd., co w praktyce decyduje o wysokości odszkodowania.
- Standardowe AC w wielu firmach często nie obejmuje kradzieży i wielu innych zagrożeń. Trzeba we wniosku zaznaczyć dodatkowe punkty, co niestety, oznacza wyższą cenę polisy.
- Warto starannie wypełnić informacje o posiadanych kluczykach i pilotach do alarmu. Jeśli np. po kradzieży samochodu nie okażemy ich ubezpieczycielowi (wraz z dowodem rejestracyjnym), możemy nie otrzymać odszkodowania.
Krystyna Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych
Gdy jesteśmy zainteresowani zawarciem umowy ubezpieczenia autocasco, mamy na rynku liczny wybór produktów ubezpieczeniowych o zróżnicowanym zakresie ochrony. Ubezpieczyciele oferują zarówno umowy gwarantujące ochronę na wypadek pojedynczego ryzyka np. szkód kradzieżowych, jak i szerszą paletę ochronną np. również za uszkodzenia pojazdu plus usługi typu assistance, jak też ubezpieczenia zebrane w formę pakietu. Te są korzystne dla klientów powodujących sporo szkód. W ramach pojedynczej umowy ubezpieczenia znajduje się na ogół kilka jej wariantów różniących się poziomem ochrony np. bez odpowiedzialności za szkody kradzieżowe albo w przypadku uszkodzenia, dające wybór sposobu i jakości naprawy.
Tomasz Szmandra