Zakup auta od firmy bez ryzyka
06:47
30.12.2008
Z tym dniem zostanie uchylony art. 112 par. 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej. Oznacza to, że organy podatkowe nie będą mogły pociągnąć do odpowiedzialności nabywców składników majątku stanowiących aktywa trwałe o wartości przekraczającej kwotę podaną w obwieszczeniu ministra finansów. W 2008 roku kwota ta wynosiła 16,1 tys. zł (w przyszłym roku próg ten miał wynieść 16,7 tys. zł zgodnie z obwieszczeniem ministra finansów z 6 sierpnia 2008 r.).
Słuszna zmiana
Eksperci zgodnie uznają wprowadzoną zmianę za potrzebną i słuszną z punktu widzenia pewności obrotu gospodarczego. Dotychczasowe przepisy nakładały na nabywców składników majątku przedsiębiorcy ryzyko odpowiedzialności za jego zobowiązania podatkowe. Wprawdzie, jak wskazuje Piotr Liss, doradca podatkowy w KZWS Spółka Doradztwa Podatkowego, uzyskanie zaświadczenia o wysokości zaległości już istniejących w trybie art. 306g Ordynacji podatkowej zwalniało nabywcę z odpowiedzialności za długi inne niż stwierdzone w tym zaświadczeniu, jednak o istnieniu tej możliwości wiedziało niewiele osób.
- Dokumentu takiego nie żądali notariusze przy sprzedaży w formie aktu notarialnego, a często nawet o nim nie wspominali. Poza tym skomplikowana procedura jego uzyskiwania i okres ważności wynoszący faktycznie trzy dni powodowały konieczność dopasowania całej transakcji do tempa działania urzędów skarbowych - mówi Piotr Liss.
Wprowadzona zmiana uwzględnia praktykę związaną ze sprzedażą środków trwałych. Grzegorz Maślanko, partner, radca prawny w Departamencie Doradztwa Podatkowego Grant Thornton Frąckowiak, zwraca uwagę, że mało który z nabywców cenniejszych rzeczy (np. samochodów) czy praw (np. autorskich, ochronnych na znaki towarowe) sprawdza, czy u sprzedającego było to aktywem trwałym, a jeśli tak, to uzyskując stosowne zaświadczenie od organów podatkowych, upewnia się, że zbywca nie zalega z zapłatą podatków.
- Niejeden z kupujących boleśnie odczuł skutki zakupu np. od zadłużonego dealera samochodowego pojazdu, który okazał się środkiem trwałym (tzw. samochód demonstracyjny) - mówi Grzegorz Maślanko. Dodaje, że obecnie w przypadku choćby częściowego niepowodzenia egzekucji z majątku zbywcy fiskus może się zwrócić z żądaniem zapłaty zaległości do nabywcy.
Czy regulacja obejmie zaległości podatkowe powstałe do końca 2008 roku? Kto określa wg przepisów przejściowych m.in. wysokość progu, którego przekroczenie wiąże się z odpowiedzialnością podatkową nabywcy składników majątku? Czy ryzyko odpowiedzialności za długi podatkowe przedsiębiorcy w dalszym ciągu ciąży na nabywcach przedsiębiorstwa czy jego zorganizowanej części?
Więcej: Gazeta Prawna 30.12.2008 (253) - str. 2-3
Magdalena Majkowska
Źródło:
