Sprowadzamy 10-letnie Volkswageny
13:58
09.01.2009
Takiej ilości samochodów osobowych z "drugiej ręki", jaka trafiła do Polski w ubiegłym roku, nie zanotowano nigdy wcześniej. 1,1 mln aut to prawdopodobnie rekord na skalę światową.
W porównaniu z 2007 r. pojazdów było o 11 proc. więcej. Królowały wśród nich Volkswageny, Ople i Fordy - samochody cieszące się w Polsce opinią solidnych i mało awaryjnych. Nie bez znaczenia w sporej ilości aut akurat tych marek jest fakt, jest ich dużo na rynkach Niemiec, Austrii, Holandii i Belgii, skąd sprowadzamy znaczną ilość używanych pojazdów.
Znacznie wzrosło zainteresowanie Toyotami. Marka ta uplasowała się na 9. pozycji rankingu. Zainteresowanie samochodami tego japońskiego producenta wzrosło aż o 52 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.
Przywożone samochody nieco odmłodniały. Większość stanowią auta w wieku od 4 do 10 lat (43,4 proc.), podczas gdy w 2007 r. przeważały pojazdy mające ponad 10 lat (49,2 proc.).
- Przewidujemy, że rok 2009 nie będzie obfitował w samochody używane w takim stopniu, jak to miało miejsce w 2008 r. Nastroje społeczne związane z informacjami o kryzysie nie będą sprzyjać kupowaniu aut, co przełoży się na podaż. Do spadku poziomu importu może przyczynić się też słabnący złoty, czego przykład mieliśmy w listopadzie - mówi Eliza Kamińska z firmy Eurotax Glass's Polska.
mp
Źródło:
