Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Firmy zapłacą tylko za 14 dni choroby starszych pracowników

06:00 12.01.2009

Takie nowe rozwiązanie jest przewidziane w art. 2 nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu prezydent podpisze tę nowelizację. Ma ona wejść w życie po 14 dniach od dnia ogłoszenia. Obecnie firma płaci do 33 dni choroby pracownika, a ZUS od 34 dnia. Ta zasada dotyczy wszystkich pracowników niezależnie od ich wieku.

Wątpliwości wśród pracodawców budzi sposób płatności za niezdolność do pracy pracownika, która powstanie przed dniem wejścia w życie nowelizacji, a zakończy się już w nowym stanie prawnym, czyli po jej wejściu w życie. Załóżmy, że nowelizacja zacznie obowiązywać 1 lutego. Pracownik będzie na zwolnieniu lekarskim od 27 stycznia przez trzy tygodnie. Powstaje pytanie, czy firma zapłaci za cały okres choroby, czyli za trzy tygodnie, czy tylko za 14 dni choroby.

Prawnicy są zgodni, że o sposobie płacenia za czas chorobowego decyduje moment powstania niezdolności do pracy. - Jeśli powstała ona przed dniem wejścia w życie nowelizacji, to pracodawcę obowiązują obecne przepisy - mówi Przemysław Stobiński z CMS Cameron McKenna. Dodaje, że gdy pierwszy dzień niezdolności do pracy przypadnie w czasie obowiązywania nowelizacji, wtedy firma musi stosować nowe przepisy.

Także zdaniem Anny Misiak z MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy i Agnieszki Lechman-Filipiak z DLA Piper Wiater jest to jedyna możliwa interpretacja. - Nie ma obowiązującego przepisu, który pozwalałby na inną wykładnię - mówi Agnieszka Lechman-Filipiak.

Gazeta Prawna 12.01.2009 (7) - str. 10

Paweł Jakubczak
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy