Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Gminy nie wiedzą, jak wyliczyć średnie płace nauczycieli

07:06 13.01.2009

Muszą też odpowiadać średniorocznej strukturze zatrudnienia nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego.

Gminy, co też jest nowością, będą w tym zakresie kontrolowane przez regionalne izby obrachunkowe (RIO). Jeśli okaże się, że pensje są zaniżone, wypłacą dodatek uzupełniający. Samorządy domagają się od rządu, w związku z nałożonymi na nie nowymi obowiązkami, wskazania precyzyjnego sposobu wyliczenia średnich wynagrodzeń.

Problem z podwyżkami

Wchodząca w przyszłym tygodniu w życie nowelizacja Karty Nauczyciela (Dz.U. z 2009 r. nr 1, poz. 1) wzmocniła przepis wskazujący, że wszyscy nauczyciele powinni otrzymywać pensje nie niższe niż tzw. średnie wynagrodzenie. To m.in. efekt ubiegłorocznej kontroli Najwyższej Izby Kontroli, która wykazała, że niektóre gminy nie zapewniały średnich wynagrodzeń m.in. nauczycielom stażystom. Po wejściu w życie nowych przepisów te samorządy, które nie zapewnią takiego poziomu płac, będą musiały do końca roku wypłacić nauczycielom tzw. dodatek uzupełniający. Gminy nie wiedzą jednak, jak sprostać nowym wymogom.

- Nie wiem dokładnie, jak wyliczać wynagrodzenia, aby nie musieć później wypłacać dodatku - mówi Halina Obrzud, inspektor ds. oświaty Gminy Kochanowice (woj. śląskie).

Zdaniem Artura Rosiaka, kierownika Wydziału Kultury, Oświaty i Sportu Urzędu Miasta i Gminy w Witnicy (woj. lubuskie), Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno uszczegółowić zasady wyliczenia średniorocznych kosztów poniesionych na nauczycieli, podzielonych przez średnioroczne zatrudnienie. Dodaje, że obecnie gminy stosują co najmniej cztery interpretacje z tym związane.

- Przy wyliczaniu średnich wynagrodzeń wezmę pod uwagę tylko nauczycieli na pełnym etacie, którzy mają właściwe wykształcenie, nauczają tyle godzin, ile przewiduje ustawa, i mają prawo do dodatków - wskazuje Artur Rosiak.

W jakim terminie RIO będą kontrolować stopień osiągnięcia w samorządach wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli? Czy nauczyciele stażyści i kontraktowi mogą pozywać do sądu dyrektorów szkół za zaniżanie wynagrodzenia? Co grozi - od tego roku gminom, po kontrolach regionalnych izb obrachunkowych za zaniżanie płac pedagogów?

Artur Radwan

Więcej: Gazeta Prawna 13.01.2009 (8) - str. 7
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy