W Europie auto to pojawi się w marcu na wystawie w Genewie i chwilę później dostępne będzie już w salonach sprzedaży.
Ponad 20 nowych rozwiązań technicznych ma sprawić, że nowy Mercedes klasa E będzie jeszcze bardziej komfortowy, jeszcze bardziej bezpieczny, będzie się lepiej prowadzić, a przy tym wszystkim będzie, zgodnie z duchem czasu, bardziej oszczędny i ekologiczny.

Nowa E-klasa oferowana będzie z szeroką gamą silników. Oferta jednostek wysokoprężnych rozpoczyna się od nowo zaprojektowanego, czterocylindrowego silnika o pojemności 2.143 ccm dostępnego w trzech wariantach mocy. Najmocniejsza z tej trójki jednostka (E 250 CDI) dysponuje 204 koniami mechanicznymi i maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 500 Nm, tj. o 25% wyższym niż w ustępującej jednostce V6, a przy tym odznacza się ona niższym o 23% zużyciem paliwa (5,3 l/100 km), co odpowiada emisji CO2 na poziomie 139 g/km. Podobne wyniki spalania uzyskują dwie pozostałe wersje - E 220 CDI o mocy 170 KM oraz E 200 CDI o mocy 136 KM.

Topowym dieslem w ofercie będzie 6-cylindrowa jednostka o mocy 231 KM (E 350 CDI), która zużywa o 0,5 l/100 km mniej paliwa niż poprzednio wersja E 320 CDI. Na jesieni gamę silników wysokoprężnych uzupełni wersja BlueTEC jednostki V6, która rozwijać będzie moc 211 KM i już wówczas spełni wymagania normy Euro 6, która zacznie obowiązywać dopiero od 2014 r.

Nowe czterocylindrowe jednostki oferowane będą również wśród silników benzynowych. E 200 CGI oraz E 250 CGI pod maską mają 1,8-litrowe jednostki o mocy odpowiednio 184 i 204 KM. Słabsza wersja dostępna w standardzie z systemem Start&Stop i 6-biegową skrzynią manualną zużywać będzie średnio 6,8 l/100 km. E 250 CGI, w standardzie oferowana z pięciobiegowym automatem, ma maksymalny moment obrotowy wynoszący 310 Nm, co jest wynikiem lepszym o 26% niż w poprzedniej wersji 6-cylindrowej. A przy tym udało się obniżyć spalanie o ok. 20%, do 7,4 l/100 km.

Tak jak i poprzednio w gamie E klasy dostępne będą wersje E 350 CGI (292 KM) oraz E 500 (388). Drobne modyfikacje pozwoliły na nieznaczne obniżenie spalania o ok. 0,6 l/100 km. Oczywiście nie zabraknie i topowej wersji E 63 AMG, która oferować będzie 525 KM. Jednostki V6 oraz V8 współpracować będą z 7-biegową automatyczną przekładnią. Na życzenie, wersje E 350 CDI oraz E 350 oraz E 500 dostępne będą również w wariancie z napędem na wszystkie koła.

Ósma generacja Mercedesa klasa E nieznacznie urosła. Jednak tak jak w przypadku poprzednika wyróżnia ją to, że ma cztery oddzielne reflektory. Tyle że w tym przypadku nie są one już okrągłe, a bardziej kanciaste. Cała sylwetka zresztą, wzorem nowej C klasy, jest nieco bardziej kanciasta.

Znane są już dokładne ceny, jakie będą obowiązywać na rynku niemieckim w marcu w momencie debiutu E klasy. Najtańsza wersja (E 220 CDI) kosztować będzie 41.590,5 euro. Za najtańszą wersję benzynową (E 250 CGI) trzeba będzie zapłacić 44.506 euro. Topowe wersje - E 350 CDI 4Matic oraz E 500 4Matic - kosztują odpowiednio 53.728,5 i 70.269,5 euro.
