Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Firma po szkodzie, polisa będzie droższa

06:00 15.01.2009

Marcin Broda zastrzega, że stawki w konkretnych przypadkach zależą od indywidualnej oceny ryzyka. Ten element zyska w tym roku na znaczeniu, bo reasekuratorzy też coraz bardziej zwracają uwagę na to, co reasekurują.

- Firmy reasekuracyjne mogą zostawiać coraz mniej swobody dotyczącej akceptacji ryzyk, lokowanych w tzw. umowach obligatoryjnych i bardziej szczegółowo rozliczać swoich kontrahentów - mówi Leszek Niedałtowski, wiceprezes firmy brokerskiej STBU. I towarzystwa, i reasekuratorzy coraz uważniej patrzą na to, czy dana umowa może zakończyć się szkodą, bo w tym roku trudno będzie im odrobić straty na działalności typowo ubezpieczeniowej zyskami z lokat.

- Mam już sygnały z rynku, że towarzystwa w niektórych przypadkach zaczynają uzależniać zawarcie umowy na dotychczasowych warunkach od wdrożenia określonych procedur zarządzania ryzykiem - mówi Marcin Broda. Ubezpieczyciele nie są skłonni pozbywać się zdobytych już klientów, bo konkurencja na rynku jest ostra. Wiele zależy od potentata na naszym rynku, czyli PZU.

- Polski rynek ubezpieczeniowy coraz mocniej patrzy na rentowność prowadzonej działalności, stąd klienci, którzy powodują szkody, powinni się liczyć ze zmianą warunków i kosztów ochrony - mówi Piotr Szkopiarek. Dodaje, że w wielu wypadkach stosowane stawki ubezpieczeniowe już są na bardzo niskim poziomie i trudno analizować je pod kątem dalszych obniżek.

- Tym bardziej gdy porówna się koszty ubezpieczeń w Polsce i w Europie: u nas jest taniej - mówi Piotr Szkopiarek. Efekty ostrej konkurencji dobrze widać w ubiegłorocznych danych z ubezpieczeń od żywiołów. Na podstawie danych po trzech kwartałach 2008 r. można oszacować, że w całym 2008 roku przychody ze składek z ubezpieczeń od żywiołów spadły o około 11 proc., przy równoczesnym wzroście liczby wystawionych polis.

W jaki sposób rozszerzył się zakresu ubezpieczeń firm? Co może być sygnałem zwiastującym możliwość wzrostu stawek dla przedsiębiorców z branży przetwórstwa drzewnego, czyli np. producentów mebli, czy też z przetwórstwa rolno-spożywczego?

Więcej: Gazeta Prawna 15.01.2009 (10) - forsal.pl - str. A-10

Marcin Jaworski
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy