Nawet niedoświadczone osoby będą mogły prowadzić szkoły
07:02
20.01.2009
Nie tylko związki zgłaszają zastrzeżenia do tych rozwiązań. Eksperci podkreślają, że brak jasnych kryteriów wskazujących, które szkoły powinny być przekazywane stowarzyszeniom, może powodować, że osoby prywatne przejmą nie tylko szkoły, które gmina chce zlikwidować, ale także te dobrze funkcjonujące.
Szkoły dla rodziców
W tym tygodniu w Sejmie odbędzie się drugie czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Przewiduje on m.in., że na podstawie uchwały rady gminy lub powiatu samorządy będą mogły przekazać osobie prawnej lub fizycznej prowadzenie szkoły lub placówki publicznej. Mają one działać na podstawie umowy podpisanej z samorządem.
Taką szkołę będą mogli poprowadzić rodzice, stowarzyszenia lub prywatne firmy. Nadal będzie ona jednak publiczna, bezpłatna i dostępna dla wszystkich dzieci. Nie może być zlikwidowana lub przekształcona. - Dobrze, że przekazywanie szkół na podstawie umowy będzie poprzedzone uchwałą rady gminy - mówi Andrzej Antolak z sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność. Według niego ograniczy to nieuzasadnione przekazywanie ich stowarzyszeniom.
Ciągłe finansowanie
Obecnie samorządy muszą najpierw zlikwidować szkołę, aby mogło ją na nowo założyć stowarzyszenie. Czy szkoły przekazane stowarzyszeniom będą mieć zagwarantowane, że otrzymają nieprzerwanie budżetowe pieniądze? Dlaczego stowarzyszenia prowadzące szkołę będą zobowiązane przedstawić nauczycielom nowe warunki pracy i płacy? Jakich zmian w Ustawie domagają się gminy?
Artur Radwan
Więcej: Gazeta Prawna 20.01.2009 (13) - str. 7
Źródło:
