Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Główną barierą przy e-przetargach jest opór urzędników

06:00 22.01.2009

Kiedy ruszy pierwsza publiczna platforma aukcyjna do przeprowadzania przetargów na zamówienia publiczne?

- Planujemy uruchomić ją 26 stycznia. Na początek udostępnimy platformę do przeprowadzania licytacji elektronicznych. W lutym oddamy użytkownikom moduł dotyczący aukcji elektronicznej, czyli dogrywki przy tradycyjnych przetargach.

Z jakiego powodu to opóźnienie. Platforma miała ruszyć do końca 2008 r.?

- Cały czas ją testujemy. To poważne przedsięwzięcie i nie chcemy udostępniać systemu w pośpiechu. Zasadnicze znaczenie ma to, by oddać użytkownikom sprawdzony i sprawnie działający system.

Czy publiczna platforma będzie stanowiła konkurencję dla platform komercyjnych?

- Nie przeciwstawiałbym tej platformy innym platformom prywatnym. To są zupełnie różne instrumenty. Platformy komercyjne oferują przeprowadzenie całej procedury za zamawiającego. My natomiast proponujemy instrument, w którym zamawiający sam będzie dokonywał czynności w postępowaniu, na przykład będzie dopuszczał wykonawców do systemu.

Korzystanie z platformy publicznej będzie bezpłatne, natomiast za dostęp do platform komercyjnych urzędy muszą płacić. Czy to zdecyduje o powodzeniu platformy publicznej?

- Najważniejsze jest, aby urzędnicy zaczęli korzystać w szerszym zakresie z e-prze-targów. Drugorzędne znaczenie ma to, z jakiego instrumentu zamawiający będą korzystali: czy to będzie robione za pomocą platform prywatnych czy publicznej.

Ile kosztowało przygotowanie platformy?

- Mniej niż 14 tys. euro.

A co będzie, jeśli mimo zachęt urzędnicy wciąż będą wybierać tradycyjne papierowe przetargi?

- Na to nie mamy wpływu. Staramy się zmienić ich podejście. Ale oczywiście nie można zmusić urzędników do elektronicznych metod udzielania zamówień. Prawo pozostawia wybór ścieżki zamawiającemu. My możemy udrożnić procedury prawne, odformalizować postępowania i uruchomić platformę. Decyzja należy do zamawiających.

Czy UZP sam będzie korzystał z tego systemu? Jakie kolejne zmiany prawa są konieczne, aby zachęcić do stosowania e-przetargów? Czy nie jest tak, że największą barierą ograniczającą stosowanie licytacji elektronicznej jest utrzymanie trybu zapytania o cenę? Jakie zmiany wymusza dyrektywa odwoławcza?

Rozmawiała Ewa Grączewska-Ivanova

Więcej: Gazeta Prawna 22.01.2009 (15) - str. 2-3
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy