Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Skradziono prawie 18 tys. samochodów

15:05 27.01.2009



Jakie auta są kradzione? Te, które łatwo jest sprzedać - w całości lub na części. W związku z ogromną ilością używanych samochodów sprowadzonych z zagranicy, spore jest zapotrzebowanie na podzespoły służące do ich naprawy. Złodziejom opłaca się ukraść pojazd i rozebrać na części pierwsze, sprzedawane następnie m.in. na giełdach samochodowych.

Mimo to zauważalny jest spadek kradzieży. To efekt m.in. uszczelnienia granic, akcji policyjnych wymierzonych w gangi i trudności z zalegalizowaniem pojazdów. Równie ważna jest mniejsza opłacalność złodziejskiego procederu. Duża ilość samochodów używanych na rynku przekłada się na niskie ceny. Sprzedając kradzione pojazdy złodzieje nie zarabiają już tyle, co kiedyś, a nadal ponoszą ryzyko.

W ubiegłym roku najczęściej kradzione były Volkswageny, Fiaty i Audi. Zestaw ten odzwierciedla strukturę naszego rynku. Samochody niemieckie należą do najpopularniejszych w gronie aut używanych sprowadzanych do Polski. Fiaty z kolei nie dość, że łatwo jest ukraść, to zapotrzebowanie na części do nich nadal jest spore.

W 2008 r. łupem złodziei padło ok. 20 tys. tablic rejestracyjnych. Montowanie ich w samochodach wykorzystywanych do napadów i kradzieży paliwa ze stacji benzynowych utrudnia namierzenie złodziei.

Najwięcej złodziei grasuje na terenie Mazowsza, gdzie zanotowano ponad 3 tys. kradzieży. Nieco mniej samochodów zginęło w woj. śląskim (ok. 2500) i wielkopolskim (ok. 2200). To efekt sporej ilości aut jeżdżących po tamtejszych drogach.

Najczęściej samochody ginęły z niestrzeżonego parkingu (6,8 tys.) i ulicy (niespełna 6,7 tys.). W takich miejscach są najłatwiej dostępne dla złodziei. Czterokrotnie rzadziej zdarzały się kradzieże z garaży i posesji. Wydaje się, że najlepiej trzymać auta w miejscach dozorowanych, chociaż i tak nie można mieć pewności, że nic się z nimi nie stanie. W 2008 r. z parkingów strzeżonych zniknęło ponad 100 samochodów.

Najbardziej popularną metodą kradzieży jest włamanie z obejściem ewentualnych zabezpieczeń mechanicznych i elektronicznych.

- Najczęściej złodzieje dostają się do samochodu pokonując zamki za pomocą łamaków, po czym wymieniają komputer sterujący pracą silnika uruchamiają i uruchamiają pojazd - mówi komisarz Ireneusz Ambroziak, zastępca naczelnika wydziału do walki z przestępczością samochodową Komendy Stołecznej Policji.

Zdarza się też, że w celu kradzieży auta wcześniej kradzione są kluczyki. Giną z ubrań pozostawionych na oparciach krzeseł w pubach i restauracjach, są "wyjmowane" z kieszeni osób robiących zakupy.

- Złodzieje stosują też metody "na klamkę" i "na śpiocha". W pierwszym przypadku popołudniami lub wieczorami wchodzą o niezamkniętych domów, których mieszkańcy zostawiają kluczyki i dokumenty od aut np. w przedpokojach. Kluczyki i dokumenty są kradzione, po czym kradziony jest samochód. Sposób "na śpiocha" polega na ukradzeniu kluczyków z domu w nocy, kiedy mieszkańcy śpią, po wcześniejszym przewierceniu się przez drzwi balkonowe i otwarciu ich - wyjaśnia komisarz Ambroziak.

Złodzieje niemal zupełnie zrezygnowali z metody "na koło" (przebicie opony i ukradzenie samochodu w momencie, gdy właściciel zajęty jest przygotowaniem do wymiany koła) i "na stłuczkę" (pojazd złodziei uderza w samochód, który ma zostać skradziony, a po wyjściu właściciela w celu oceny strat auto jest kradzione).

Część kradzieży zgłoszonych policji tak naprawdę nigdy nie miała miejsca. To kradzieże fikcyjne - właściciele samochodów chcą wyłudzić pieniądze z ubezpieczenia, informują o kradzieży, a w rzeczywistości auto jest np. wystawiane złodziejom za wcześniej umówioną kwotę. Niektórzy zgłaszają kradzież chcąc uniknąć kary za np. jazdę pod wpływem alkoholu czy spowodowanie wypadku. Uważają, że w ten sposób policja nie będzie mogła powiązać ich z przestępstwem.

Złodzieje działają w grupie

Kradzież samochodów to najczęściej działalność zorganizowana. Biorą w niej udział osoby wyspecjalizowane w swoim fachu. Złodzieje ze zdolnościami stricte technicznymi odpowiedzialni są za kradzież auta. Członkowie grupy pracujący w tzw. dziuplach (określani mianem rozbieraków) demontują pojazd na części, o ile z takim przeznaczeniem został skradziony i przebijaniem numerów. Jeśli samochód nie jest kradziony na części, do pracy przystępują fałszerze dokumentów, których zadaniem jest zalegalizowanie auta.

Kradzieże samochodów



Najczęściej kradzione samochody



Gdzie najczęściej kradziono samochody osobowe



Maciej Pobocha
Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy