
Hiszpańskie stowarzyszenie producentów motoryzacyjnych, ANFAC, ogłosiło w środę, iż odwołana została tegoroczna edycja międzynarodowej wystawy samochodowej w Barcelonie. Powód? Kryzys i słabe zainteresowanie ze strony wystawców.
Choć wiadomo było, że kryzys nie ominie i targów w Barcelonie, to jednak chyba nikt nie spodziewał się, że dojdzie do takiego finału. Jak podał serwis Automotive News Europe, planowana na maj (9-17) wystawa została odwołana.
Po ograniczeniu produkcji, masowych zwolnieniach, zmianach we władzach firm kolejną oznaką pogłębiającego się kryzysu są właśnie oszczędności związane z udziałem w targach motoryzacyjnych. Pół biedy, jeśli chodzi tylko o mniej wystawne stoiska, mniej spektakularne prezentacje nowości czy brak hostess. Niektórzy producenci decydują się wręcz na drastyczny krok i całkowicie rezygnują z udziału w wystawie. Tak było już w Detroit, gdzie zabrakło m.in. Nissana, Mitsubishi, Porsche czy Ferrari.
W przypadku salonu w Barcelonie, który w tym roku miał obchodzić swoją 90. rocznicę, negatywne decyzje co do udziału w wystawie podjęły już tak znaczące koncerny jak General Motors, Citroen, Peugeot oraz Nissan. A być może kolejni producenci podjęliby podobne decyzje w późniejszym czasie.
Z pewnością wpływ na taką decyzję koncernów w pewnym stopniu miała drastycznie spadająca sprzedaż nowych samochodów na rynku hiszpańskim. W 2008 roku sprzedaż spadła o 28,1% do poziomu 1,16 mln aut, a w tym według prezesa ANFAC, Francisco Javiera Garcia Sanza, można spodziewać się spadków o kolejne 23%. W styczniu (nie licząc ostatnich trzech dni) zanotowano spadek aż o 40%.
Okrojone ze sporej liczby wystawców targi NAIAS w Detroit, odwołana wystawa w Barcelonie to być może nie jedyne ofiary kryzysu wśród tegorocznych salonów samochodowych. Organizatorzy Tokyo Motor Show na poważnie zastanawiają się, czy nie odwołać również i tej wystawy. Na dziś dzień niezagrożone wydają się być dwie największe tegoroczne europejskie wystawy motoryzacyjne - w Genewie oraz we Frankfurcie. Choć z całą pewnością będzie dużo skromniej.
źródło: Automotive News Europe