Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Lotos chce kupować ropę od Azerów

06:36 12.02.2009



- To jest przedmiotem analizy. Najpierw musimy podpisać porozumienie - zastrzega Paweł Olechnowicz, prezes GL.

Ramowe kwestie współpracy są już dograne. Według prezesa Olechnowicza samo zawarcie porozumienia to tylko kwestia spotkania się z przedstawicielami azerskiego koncernu. - Potem zobaczymy, co z tego wyniknie. Wiele zależy od sytuacji na tamtym rynku. Będziemy podejmować decyzje tak, by były dla nas efektywne i bezpieczne - podkreśla nasz rozmówca.

Początkowo ropa do Gdańska docierałaby tankowcami. W Lotosie liczą jednak na przesył surowca ropociągiem Odessa-Brody-Płock- Gdańsk. Rurociąg ten na razie na odcinku od Brodów do Polski jest w fazie projektu. Jak się dowiedzieliśmy, do końca miesiąca przygotowana powinna być już ostateczna wersja studium wykonalności jego przedłużenia do Polski, a dokładnie do Adamowa (przy granicy polsko-białoruskiej). Dokument ten pozwoli rządowi ocenić opłacalność projektu, jak również podjąć decyzję co do dalszych losów, kluczowej z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski inwestycji.

Wersja wstępna studium, opracowana przez firmę Granherne, gotowa była już kilka tygodni temu. - Udziałowcy tego projektu zgłosili szereg uwag, które musiały zostać uwzględnione w dokumencie - powiedział Siergiej Skrypka, dyrektor generalny Sarmatii, międzynarodowej spółki powołanej do realizacji tej inwestycji.

Zastrzeżenia miał ukraiński operator ropociągów UkrTransNafta, a także Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN). Chodziło m.in. o kwestie możliwości przesyłowych, które należy dostosować do zapotrzebowań odbiorców. Potencjalne zdolności przesyłowe ropociągu są rozważane na poziomie od 9 mln do ponad 20 mln ton rocznie.

Zaopatrzeniem w surowiec z regionu Morza Kaspijskiego zainteresowany jest także Orlen. Sarmatia szacuje, że w sumie krajowe rafinerie mogłyby odbierać nawet 8 milionów ton kaspijskiej ropy rocznie.

Gazeta Prawna 12.02.2009 (30) - forsal.pl - str. A5

Michał Duszczyk
Źródło: Gazeta Prawna
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy