"
W ramach zamówienia Unii Europejskiej uczestniczymy w projekcie tego typu pod nazwą WeKnowIt" - mówi Konrad Siatka, wiceprezes firmy Software
Mind. Podkreśla on, że to duże wyróżnienie dla polskiej spółki, jednej firm z naszego regionu Europy, która uczestniczy w tym projekcie z takimi potentatami jak Yahoo!, Microsoft czy Google.
Jak to działa
Jak będzie działać ta nowa technologia informatyczna? Będzie ona prowadzić wielowymiarową analizę danych pochodzących z różnych tj., nie tylko z danych finansowych firmy, ale i np. Internetu , wiązać je ze sobą i proponować menadżerom konkretne możliwości zareagowania na pojawiających się problem w czasie rzeczywistym. Konrad Siatka przekonuje, że to nie science
fiction.
"
Już od czterech lat współpracujemy z brytyjską firmą Garlik specjalizująca się w ochronie danych, gdzie wykorzystujemy technologie semantyczne"
- mówi Siatka.
Garlik oferuje usługi ochrony przed kradzieżą tożsamości w Internecie, co ma chronić jej klientów przed
cyberprzestępcami.
"
Działa to w ten sposób, że system ostrzega, że istnieje niebezpieczeństwo, że z zebranych w Internecie informacji o danej osobie złodziej może uczynić już niebezpieczny użytek. To pozwala zareagować wcześniej i ustrzec się przed takim scenariuszem" - tłumaczy Konrad Siatka.
Technologia sprzedająca się
Software
Mind wierzy, że technologie semantyczne to przyszłość, a rosnący popyt na te rozwiązania jej samej pomoże przetrwać gospodarcze załamanie, co m.in. spowodowało, że zrezygnowała ze swych planów wejścia na giełdę. W ostatnim roku spółka znacząco zwiększyła swe przychody z 11 mln zł w 2007 do 18 mln zł 2008 r.
"
W tym roku nasze przychody też powinny wzrosnąć o kilkadziesiąt procent" - twierdzi Siatka. Sprzedaż produktów opartych na technologiach semantycznych dziś stanowi 18 proc. przychodów Software
Mind.
W swej strategii w obszarze technologii semantycznych Software
Mind planuje rozwój kilku kierunkach. Pierwszym z nich jest Corporate Semantic Web - obszar B2B, w którym spółka będzie świadczyć usługi oraz wytwarzać komponenty w zakresie integracji analizy informacji przechowywanych w systemach korporacyjnych firm.
Drugim jest tworzenie aplikacji wertykalnych w obszarze B2C, gdzie firma planuje tworzyć produkty branżowe dla sektora finansowego, medycyny i turystyki, wykorzystujące zastosowanie analizy znaczeniowej.
Trzeci obszar to tzw.
collective inteligence, czyli produkty dla obszar administracji publicznej. W jego ramach spółka planuje budowę rozwiązań wykorzystujących wiele rozproszonych źródeł danych, których przetwarzanie, analiza i wnioskowanie odbywać się będzie w czasie rzeczywistym. Przykładem rozwiązań tego typu są systemy wsparcia zarządzania sytuacjami kryzysowymi.
Polskie firmy wolą komputery
Marek Jaślan