Prezes ma pomysł na oszczędności
08:00
16.02.2009
Wartość danej rzeczy jest przecież określana użytecznością czy przydatnością. Szczególnie jeżeli przedmioty traktuje się jak inwestycje, które służą do wytworzenia dochodu. Firma, przedsiębiorstwo - to podmioty, które inwestują z niepłonną przecież nadzieją odzyskania nakładów. Ba, zarabiania! Dlatego warto się zastanowić nad wyborem narzędzi. Takimi są przecież komputery.
Gdy kryzys dopada nawet największe przedsiębiorstwa, te małe widząc kłopoty gigantów szybko się dostosowują i przewidując kłopoty mają szanse na ich uniknięcie. Dlatego mała firma z punktu widzenia właściciela zachowuje się racjonalnie i szybciej dostosowuje do sytuacji niż "gigant ze skądś tam". Mała firma jest łatwiej sterowalna bo decyzje są podejmowane jednoosobowo i w sumie arbitralnie. Korporacja zaś dryfuje siłą wielkiej inercji i strachu decydentów o posadę.
Dlatego małe przedsiębiorstwo szybko się oczyści i przetrwa kryzys... dzieląc się oszczędnościami z pracownikiem.
Robert Kamiński
Źródło:
