Pewnego październikowego dnia 2007 roku do Inspektoratu ZUS w Kędzierzynie - Koźlu zgłosił się pobierający świadczenie przedemerytalne mężczyzna. Chciał zasięgnąć informacji w sprawie wypłaty świadczenia. Skarżył się, że nie otrzymał pieniędzy tak jak zwykle - pod koniec miesiąca. Mimo wyjaśnienia całej sprawy, emeryt nie uspokoił się. Zamiast tego zaczął grozić, że wysadzi inspektorat w powietrze. Stwierdził, że jest pirotechnikiem, że zna się na rzeczy, a piwnicę pełną ma materiałów wybuchowych.
Kierownictwo inspektoratu podjęło decyzję o powiadomieniu miejscowej policji. Policja, po przeprowadzeniu dochodzenia potwierdziła, że procedury bezpieczeństwa w placówce Zakładu zostały zachowane i skierowała sprawę do Wydziału Grodzkiego Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu.
Oświadczenie rzecznika prasowego ZUS
Wywiad z rzecznikiem prasowym ZUS w Nowej Trybunie Opolskiej
Brak komentarzy...