Zaprogramuj własnego Photoshopa
08:00
04.03.2009
MATLAB to œrodowisko, dziêki któremu mo¿liwa jest automatyzacja rutynowych czynnoœci, jak np. zbieranie danych, ich analiza oraz sprawdzanie otrzymanych wyników. Jak informuj¹ twórcy tego oprogramowania, za³o¿eniem jest przyspieszenie rozwi¹zywania ró¿norodnych problemów naukowo-technicznych, m.in. poprzez u³atwienie dostêpu do komputerowych metod stosowanych do obliczeù i wizualizacji. W efekcie sta³o siê ono skutecznym narzêdziem, które mo¿e zostaÌ wykorzystane do dzia³aù badawczych, dydaktycznych, ale równie¿ podczas tzw. prac rozwojowych, takich jak in¿ynieria finansowa czy nauki biologiczne.
Wbrew pozorom - jak okazaÂło siĂŞ podczas wykÂładu - Photoshop nie stanowi zamkniĂŞtego na zewnĂŞtrzne ingerencje programu, ktĂłry musi zostaĂŚ przyjĂŞty jedynie z przygotowanym przez jego twĂłrcĂłw inwentarzem.
ZautomatyzowaÌ codziennoœÌ
27 lutego 2009 odbyÂło siĂŞ w Warszawie spotkanie Adobe Creative Suite User Group, w ktĂłrym udziaÂł wziĂŞÂła kilkudziesiĂŞcioosobowa grupa uÂżytkownikĂłw oprogramowania Adobe. Jednym z zaprezentowanych zagadnieĂą byÂł temat integracji Âśrodowiska MATLAB z Adobe Photoshop. Jest to szerzej nieznana funkcja, ktĂłra nie doczekaÂła siĂŞ dotychczas wielu publikacji na swĂłj temat.
"Nawet oficjalny polski dystrybutor MATLAB-a przyznaÂł, Âże byÂł zaskoczony szerokimi moÂżliwoÂściami integracji tego narzĂŞdzia z popularnym Photoshopem. JuÂż na etapie przygotowywania prezentacji zainteresowaÂł siĂŞ tym temate" -Â mĂłwi Jacek Czarnecki, ekspert ds. Adobe z Grupy Adweb.
Œrodowisko MATLAB opiera siê m.in. na tzw. Toolboxach, dziêki którym jest systematycznie rozwijane, by z ka¿dym nowym dodatkiem rosn¹Ì w si³ê. Podstawê wspó³pracy z Photoshopem stanowi Toolbox o nazwie "Image Processing". Podczas swojej pó³toragodzinnej prezentacji Jacek Czarnecki stwierdzi³, ¿e mo¿liwoœci drzemi¹ce w po³¹czeniu programów autorstwa Adobe oraz The MathWorks ograniczone s¹ jedynie nasz¹ wyobraŸni¹ oraz⌠znajomoœci¹ matematyki.
"Praca w MATLAB-ie polega na programowaniu matematyki. Program nie stawia jednak przed jego uÂżytkownikami zbyt wygĂłrowanych wymagaĂą jeÂśli chodzi o obycie z krĂłlowÂą nauk. KaÂżdy student, ktĂłry zaliczyÂł pierwszy rok dowolnych studiĂłw technicznych, powinien poradziĂŚ sobie bez najmniejszych problemĂłw, gdyÂż wszystkie funkcje ilustrowane sÂą czytelnymi przykÂładami. W przeciwieĂąstwie do innych jĂŞzykĂłw programowania, podstawy MATLAB-a moÂżna opanowaĂŚ w ciÂągu kilku godzin" -Â przekonuje Jacek Czarnecki.Â
Jak to wyglÂąda w praktyce
Mo¿liwe jest np. dowolne sterowanie Photoshopem z poziomu wiersza poleceù MATLAB-a, wczytuj¹c obrazek do tego programu, a nastêpnie stosuj¹c na nim szereg funkcji i filtrów, które zosta³y napisane przy pomocy oprogramowania MathWorks. Po dokonaniu interesuj¹cych zmian w grafice, przekonwertowany obraz mo¿e zostaÌ przeniesiony z powrotem do Photoshopa. Jednym z prostszych przyk³adów tego mezaliansu jest mo¿liwoœÌ rozpoznawanie rysów twarzy czy kszta³tów ró¿nych obiektów, jak np. stopnia okr¹g³oœci na podstawie zdjêcia. To ostatnie ma zastosowanie m.in. w automatyce oraz podczas kontroli jakoœci procesów przemys³owych. Podczas prezentacji pojawi³o siê równie¿ zagadnienie wykorzystania sztucznej sieci neuronowej do identyfikowania znaków, mo¿liwe dziêki procesowi "uczenia siê sieci". W rezultacie funkcja ta stanowi podstawê dzia³ania wielu znanych - s³u¿¹cych do rozpoznawania tekstu - narzêdzi OCR.
Jak pokaza³ wyk³ad pt. "MATLAB i Adobe Photoshop: Integracja", stworzone przez The MathWorks œrodowisko stanowi uniwersalne narzêdzie, które ma zastosowanie na wielu p³aszczyznach. Sam prowadz¹cy prezentacjê stwierdzi³, ¿e po³¹czenie MATLAB-a z Photoshopem pozwala na uzyskanie efektu "Photoshopa do kwadratu", tzn. u¿ytkownik nie jest zdany wy³¹cznie na funkcje przygotowane przez twórców tego oprogramowanie, ale samodzielnie mo¿e w prosty sposób tworzyÌ rozwiniêcia oraz nowe - automatyzuj¹ce zadania - opcje.
Swoje wystÂąpienie Jacek Czarnecki podsumowaÂł stwierdzeniem: "teraz wiemy wiĂŞcej, niÂż jest w internecie". Warto mieĂŚ ÂświadomoœÌ, Âże nie byÂło to tylko retoryczne stwierdzenie, gdyÂż iloœÌ dostĂŞpnych publikacji na ten temat moÂżna policzyĂŚ na palcach jednej rĂŞki. Jak zapewniÂł prowadzÂący wykÂład podczas ostatniego Adobe Creative Suite User Group, temat bĂŞdzie rozwijany i w przyszÂłoÂści zaowocuje seriÂą artyku³ów.Â
Grzegorz MiÂłkowski
Źródło:
