
"Problemem jest jednak, że procedura trwa za długo i trzeba ją ograniczyć do jednego dnia, będziemy o to wnioskować do UKE. Szef Playa liczy, że dzięki temu liczba przenoszonych numerów do Play mogła by wzrosnąć miesięcznie do 20 tysięcy. Konkurenci deklarują, że nie będą podejmować wojny cenowej z Play".
Era odpowiada
"Polska Telefonia Cyfrowym (sieć Era) oferuje klientom, zarówno w segmencie abonamentowym jak i przedpłaconym, promocje, w których efektywna cena za minutę połączenia wynosi zaledwie kilka groszy. Wiemy jednak, że dla klientów liczy się nie tylko cena, ale również zaawansowane produkty i usługi oraz wysoki poziom obsługi" - mówi Zbigniew Lazar, szef biura prasowego PTC.
W podobnym tonie wypowiada się Jowita Michalska, dyrektor departamentu komunikacji marketingowej Polkomtela, operatora sieci Plus.
"Na pewno nie będziemy się ścigać z Playem oferując stawki o klika groszy niższe. Raczej będziemy pokazywać klientom, że cena to nie jedyny element ważny w ofercie" - mówi Jowita Michalska.
Takie podejście nie dziwi Chrisa Bannistera.
"Będą raczej stosować triki marketingowe i oferty z gwiazdką" - uważa szef Playa.
Konkurencja Play - spokojna obrona pozycji
I rzeczywiście trójka największych operatorów ma od Playa strategię zdecydowanie mniej agresywną skierowaną na zatrzymanie klientów i obronę pozycji. Sieci Era i Orange próbują raczej przekonywać swych klientów pre-paid do przejścia na umową okresową (abonament) kusząc ich np. komórkami w dobrych cenach.
"My koncentrujemy się na tym, aby być liderem pod względem przychodów, dlatego zależy nam na tym, aby mieć jak najwięcej klientów abonamentowych (post-paid)" - tłumaczy obecną strategię Grażyna Piotrowska-Oliwa, szefowa Orange.
Także Polska Telefonia Cyfrowa podkreśla, że zanotowała silny wzrost w segmencie klientów abonamentowych: ich liczba zwiększyła się o 17 proc. i na koniec 2008 roku wynosiła 6,327 mln. Blisko 49 proc. klientów PTC korzysta dziś z abonamentu. W Playu zaś około 35 proc.
Usługi mobilne odporne na kryzys
Marek Jaślan
Brak komentarzy...