Nieufnoć do internetowej formy handlu wynika głównie z obaw o bezpieczeństwo danych osobowych i samej transakcji. Warto więc oprócz zdrowego rozsšdku korzystać z narzędzi oceniajšcych bezpieczeństwo witryn internetowych.
"Reguły walki z hakerskim podziemiem zmieniajš się, ale z tej wojny można wyjć zwycięsko" - uważa Con Mallon, dyrektor ds. sprzedaży produktów konsumenckich na region EMEA w firmie Symantec. Jego zdaniem dzi największe niebezpieczeństwo dla zwykłych użytkowników komputerów pochodzi z Internetu, gdzie na wielu stronach WWW czekajš na nich złoliwe aplikacje, które mogš niepostrzeżenie się uaktywnić. "W 2000 r. rednio odnotowalimy pięć przypadków nowych złoliwych aplikacji dziennie, w 2008 roku liczba ta wzrosła do 120 tys." - podkrela Mallon.
Bezpieczne surfowanie
Dlatego też we wprowadzanym na polski rynek pakiecie oprogramowania Norton 360 w wersji 3 Symatec udostępnił po raz pierwszy funkcję oceniania pod względem bezpieczeństwa witryn internetowych - Norton Safe Web. Działa to w ten sposób, że na przykład gdy internauta wpisuje w Google nazwę pliku, którego szuka i wyszukiwarka wywietli mu listę witryn, gdzie będzie mógł go znaleć przy każdej z nich znajdzie się ikonka informujšca czy dana strona jest bezpieczna czy nie. Jeli będzie to mały zielony znaczek, to znaczy, że można bez obaw z danej strony WWW korzystać. Jeli pojawi się czerwony znaczek to znaczy, że witryna jest podejrzana. Co więcej Norton poinformuje np., że na tej stronie internetowej sš dwie podejrzane aplikacje.
"Wprowadzenie tej funkcjonalnoci było możliwe dzięki specjalnemu algorytmowi Intelligent Aging Algorithm oraz na ocenom współpracujšcej cile z nami społecznoci Norton liczšcej 20 mln członków" - tłumaczy Con Mallon.
Funkcja Norton Safe Web może być także bardzo przydatna przy internetowych zakupach. Pozwala bowiem ocenić internetowy sklep pod kštem tego, czy ma bezpieczne narzędzia do przeprowadzania transakcji.
Bezpieczna tożsamoć i dane
Nowa wersja programu Symateca udostępnia też funkcję Norton Identity Safe, która pozwala bezpiecznie zarzšdzać tożsamociš użytkownika w Internecie oraz przechowywać nazwy i hasła na potrzeby wygodnego korzystania ze sklepów, banków i witryn internetowych. Moduł ten zabezpiecza także przed przechwytywaniem danych osobowych przez programy podsłuchujšce (na przykład aplikacje ledzšce znaki wprowadzane na klawiaturze).
Con Mallon zwraca też uwagę na inne rozwišzanie zastosowane w Norton 360 v.3 - Smart Startup Manager, który umożliwia wyłšczenie lub opónienie uruchamiania programów spowalniajšcych komputera załadowanie systemu operacyjnego. "To pozwala wyeliminować jednš z najbardziej denerwujšcych rzeczy w Windows, długie uruchamianie systemu" - podkrela Mallon. Jest on przekonany, że program ten będzie rynkowym hitem. Jego zdaniem atrakcyjna jest też cena - 249 zł z licencjš na trzy stanowiska. "Jest to bowiem program dla całej rodziny" - mówi Mallon. W ramach tej ceny użytkownicy mogš także skorzystać z usługi bezpiecznego przechowywania kopii zapasowych online (w cenie oprogramowania uwzględniono 2 GB na dysku online). Pakiet Norton 360 zawiera bowiem też obecnie program Norton Backup Drive, który umożliwia zarzšdzanie kopiami zapasowymi za porednictwem interfejsu Eksploratora Windows.
Marek Jalan
Brak komentarzy...