Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

6 tematów do rozmowy na spotkaniu liderów

16:00 06.04.2009



Jest to zarazem sześć świetnych tematów do rozmowy podczas kolacji, konferencji i innych oficjalnych wydarzeń gospodarczo-ekonomicznych.

Więcej ludzi -- wyższe dochody

Nie tylko bogatsza będzie większość obszaru świata, ale także z wyższych dochodów będzie korzystać coraz więcej ludzi. Ogólne rozmiary działalności gospodarczej na naszej planecie w scenariuszu ONZ wzrosną 6,3 krotnie w okresie 2005-2050 -- z około 67 bilionów dolarów do około 420 bilionów dolarów. Nawet przy założeniu wzrostu ludności o 40 procent, w dzisiejszym świecie istnieje spory potencjał wzrostu gospodarczego, który wynika z nadrabiania zaległości w dziedzinie technologii. Koniunkturalne górki i dołki nie mają z tym nic wspólnego, ponieważ wynikają one z chwilowych zmian popytu i podaży, a nie z długoterminowej tendencji rozwoju.

Stulecie Azji

Gwałtowny wzrost Azji nadrabiającej zaległości doprowadzi do historycznego przesunięcia środka ciężkości gospodarki światowej. Od osiemnastego wieku dominującymi gospodarczymi i politycznymi mocarstwami na świecie były kraj północnoatlantyckie. Dominacji tej nie podważyły kataklizmy i wojny światowe, chociaż przyczyniły się one do przesunięcia siły wpływów geopolitycznych z Europy do Stanów Zjednoczonych. Obecnie ta sytuacja dobiega końca.

Stulecie Ameryki skończy się gdzieś w drugim dwudziestoleciu naszego wieku. To Azja stanie się środkiem ciężkości gospodarki światowej w tym sensie, że będzie tam wytwarzana ponad połowa światowego dochodu. Koniec stulecia Ameryki nie będzie wynikiem załamania jej dobrobytu (a przynajmniej nie tylko dlatego), a raczej wynikiem wzrostu potęgi gospodarczej Azji.

Historia dowodzi, że zmiennym losom głównych mocarstw mogą towarzyszyć głębokie zaburzenia geopolityczne, a nawet rozlew krwi. Wzmocnienie się Niemiec i Japonii na początku dwudziestego wieku zapoczątkowało ich rywalizację i wyścig zbrojeń z ówczesnymi światowymi mocarstwami: Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi. W naszych czasach ciągłe twierdzenia Ameryki o jej prymacie w globalnym układzie sił już doprowadziły i jeszcze doprowadzą do niebezpiecznych zadrażnień w stosunkach z Chinami, Indiami i innymi rosnącymi regionalnymi mocarstwami.

Panujące wśród amerykańskich konserwatystów przekonanie, że Stany Zjednoczone są jedynym światowym supermocarstwem i wobec tego mogą na nikogo nie zważać, jest już nieaktualne. Nowego rodzaju globalna polityka powinna opierać się na współpracy między regionami, a nie na jednostkowym prymacie. Era imperiów skończyła się definitywnie.

Stulecie miast

Od pojawienia się rodzaju ludzkiego większość ludności świata żyła w społecznościach wiejskich. Miasta zaczęły pojawiać się wraz z powstaniem rolnictwa, a rozwinęły się dzięki zwiększeniu wydajności technik produkcji żywności -- mniej ludzi musiało pracować aby uzyskać te same efekty, mogli się więc zająć innymi formami aktywności gospodarczej np. przemysłem lub usługami. W 2008 roku nastąpił historyczny i przypuszczalnie nieodwracalny równy podział -- 50 i 50 procent -- na ludność miejską i ludność wiejską. Przewiduje się, że do 2030 roku miasta osiągną przewagę 60-40 i że w tym okresie przyrost liczby ludności będzie miał miejsce wyłącznie w miastach.

Oznacza to, że zasadniczą dyscypliną naukową i dziedziną polityki będzie ekologia miasta wiążąca działalność ludzką ze środowiskiem fizycznym obszarów zurbanizowanych. Takiej nauki, przynajmniej na razie, nam brakuje. Architekci, urbaniści, ekolodzy, psychologowie, politycy, specjaliści w dziedzinie publicznej opieki zdrowotnej i kształtowania środowiska działają w ramach odrębnych dyscyplin, a nie jako partnerzy poszukujący rozwiązania problemu zrównoważonego rozwoju miast.

Era konwergencji

Konwergencja w wymiarze ekonomicznym zachodzi wtedy, gdy w biedniejszych regionach wzrost dochodu per capita jest szybszy niż w regionach bogatszych. Kiedy w Brazylii, Chinach i Indiach pojawił się wzrost osiągany dzięki gospodarce rynkowej oparty na globalizacji, kraje te są w stanie podnosić poziom życia. Szybkie przyswajanie nowych technologii prowadzi do podobnie szybkiego wzrostu dochodu narodowego, a oddolne siły polityczne nie będą w nieskończoność godzić się na niesprawiedliwą redystrybucję tych pieniędzy w społeczeństwie. Używanie słowa "rewolucja" jest raczej zbyt szumne, jednak "znaczące zmiany struktury społecznej" na pewno zajdą w tych krajach.

Wyzwania stwarzane przez środowisko

Mimo postępu technologii działalność gospodarcza wciąż w dużej mierze opiera się na wykorzystywaniu zasobów naturalnych i zjawisk przyrodniczych, dzięki którym uzyskujemy energię potrzebną do procesów wytwórczych. Jednak przy niewiarygodnym wzroście liczby ludzi i dochodów na osobę dosłownie każdy istotny ekosystem na świecie jest teraz zagrożony przez działanie człowieka. Oceany, obszary arktyczne, pustynie, dżungle -- wszędzie tam zaczyna wchodzić cywilizacja ludzka. Wchodzić, niestety, bez poszanowania, umiaru i zdolności rozumienia, że w granicach systemów naturalnych trzeba poruszać się właśnie w tych granicach.

Łamanie granic łańcuchów pokarmowych i równowagi ekologicznej nie jest bezkosztowe -- po prostu w systemach naturalnych okres opóźnienia jest nieco dłuższy (kilka pokoleń). Jednak na pewno negatywne zmiany wrócą do ludzi. Jeśli liczba ludności podążającej szlakiem "biznes jak zwykle", bez adaptacji do ograniczeń ekologicznych, wzrośnie do 2050 roku o 40 procent, a światowy dochód na osobę wzrośnie czterokrotnie, to wpływ na środowisko zwiększy się mniej więcej sześć razy. Ponieważ dzisiaj wpływ ludzi na środowisko już jest niezrównoważony (pomimo całego gadania, że jest), w pewnym momencie rozwój ekonomiczny ludzkości zostanie zablokowany.

Jednym z rozwiązań może być obniżenie tempa wzrostu gospodarczego, ale jest to działanie chwilowe. Główną strategią powinno być zwiększanie stanu światowych technologii o nowe formy odnawialnej energii, wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla emitowanego przez elektrownie węglowe, zrównoważone odłowy, nawadnianie kropelkowe i inne podobne działania. Celem tej strategii jest utrzymanie tempa wzrostu (wbrew temu co twierdzi większość ekologów, zmniejszenie konsumpcji bogatej części świata nie rozwiąże globalnych problemów środowiskowych) przy jednoczesnym zachowaniu stanu środowiska.

Pułapka ubóstwa

Wciąż istnieją regiony świata, zamieszkiwane przez około 1 miliard ludzi, w których nie następuje konwergencyjny wzrost gospodarczy . Ludzie najbiedniejsi są niedożywieni, nie mają dostępu do wody pitnej, nie mogą też liczyć na dostęp do podstawowych usług zdrowotnych. Kraje najuboższe są najbardziej niestabilne politycznie, najpodatniejsze na przemoc i konflikty . Ludzie biedni walczą o utrzymanie się przy życiu, czym przyczyniają się do degradacji lokalnego środowiska.

Pułapka ubóstwa sama się wzmacnia i nie może się sama zlikwidować. Wydostanie z niej ludzi wymaga nie tylko działania ślepych sił rynku, ale także świadomych wysiłków sektora publicznego. Kapitalizm to nie wszystko, ważna jest jeszcze kultura publicznej konsumpcji pieniądza.

Te sześć tematów do rozmowy powinno uatrakcyjnić każdą rozmowę, konferencję lub uroczystą kolację. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na te tematy i zabłysnąć przed rozmówcami, więcej przewidywań, propozycji i inspiracji związanych z przyszłością świata znajdziesz w książce "Nasze wspólne bogactwo. Ekonomia dla przeludnionej planety" Jeffreya Sachsa (Wydawnictwo Naukowe PWN, 2009). Książkę znajdziesz w księgarni www.ksiegarnia.pwn.pl, wpisując w pole wyszukiwarki tytuł. Wykorzystanie za zgodą Wydawcy.

Jeffrey Sachs
Wydawnictwo Naukowe PWN

Źródło: Nowoczesna Firma
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy