O ekologii w biznesie mówi się dużo od jakiegoś czasu. Powstała swoista zielona moda; i chociaż podjęto niewiele realnych działań, producenci rozwiązań i sprzętu IT stworzyli całą listę nowych, modnych terminów i idiomów, żeby przekonać firmy, że muszą ograniczyć emisję gazów cieplarnianych oraz chronić malejące zasoby energii.
Moda na zielone
Pomijając zieloną modę, nie ulega wątpliwości, że nadmierna emisja gazów cieplarnianych powoduje nieodwracalne szkody, zaś sprzętowe systemy komunikacyjne należą tutaj do największych winowajców. Ponadto zużycie energii stało się tak poważnym problemem, że firmy są zmuszone do ponownego przemyślenia całej swojej infrastruktury IT oraz środowisk biurowych, żeby wprowadzić oszczędności. Wystarczy spytać prezesów i właścicieli firm, co znajduje się na czele ich listy obaw, a wskażą koszty energii.
Wykonane w 2007 roku na zlecenie AMD badanie szokuje nagimi danymi - na przestrzeni 2000-2005 zużycie elektryczności przez serwery zwiększało się w USA, Europie Zachodniej i Japonii średnio o 16% rocznie! Raport AMD podaje także, że w tym samym okresie zużycie energii w regionie Azji i Pacyfiku (z wyłączeniem Japonii) wzrosło o 23% rocznie. W tym tempie pobór energii przez serwery i sprzęt IT wzrośnie w rejonie APAC pomiędzy 2005 a 2010 r ponad dwukrotnie. W podsumowaniu raport stwierdza, że globalne zużycie energii może wymagać uruchomienia 10 nowych elektrowni o mocy 1000 MW każda.
Kosztowna komunikacja
Według badań amerykańskiego magazynu Business Management, wdrożenie systemu IP w firmie posiadającej kilka oddziałów i korzystającej z pracowników zdalnych może obniżyć zużycie energii nawet o 38% w zależności od konfiguracji oprogramowania. Jednak warto zwrócić uwagę na końcówkę tego zdania. Nie każdy system IP oznacza rzeczywiste oszczędności.
Wdrożenie systemu wielopunktowego, w którym wszystkie funkcje komunikacyjne - takie jak obsługa faksów, kierowanie połączeń, automatyczne menu dostępowe (IVR) czy nagrywanie rozmów - wymagają oddzielnych urządzeń, wiąże się z ogromnymi inwestycjami sprzętowymi. Taka wielopunktowa infrastruktura komunikacyjna nie tylko zajmuje sporo miejsca - przede wszystkim generuje ogromne koszty wynikające ze zużycia energii, zasilania i chłodzenia. Dlatego przed decyzją o wdrożeniu systemu IP warto dobrze rozpoznać rynek i zainwestować w nowoczesny system typu wszystko-w-jednym, uniwersalną platformę oprogramowania opartą na protokole SIP, która jest niezależna od platformy sprzętowej. Takie rozwiązanie integruje wszystkie funkcje komunikacyjne na jednym serwerze, zmniejsza liczbę "skrzynek", które pobierają prąd i pobór energii przez wentylatory i klimatyzację.
Rozwiązanie typu "wszystko w jednym"
Rozwiązanie typu "wszystko w jednym" składa się z oprogramowania wdrożonego na standardowym sprzęcie, bez zastrzeżonych urządzeń ani zamkniętego oprogramowania. Jego ogólna architektura jest przez to mniej skomplikowana.

Architektura jednego serwera
Wirtualizacja - to modny termin w zielonym słowniku. Koncepcja stojąca za wirtualną infrastrukturą polega na skonsolidowaniu dużej liczby serwerów w ramach jednej maszyny wirtualnej, która obsługuje wiele różnych aplikacji. Taka pojedyncza wirtualna maszyna jednocześnie maksymalizuje moc obliczeniową i zmniejsza zużycie energii oraz emisję związków węgla. System komunikacyjny typu wszystko-w-jednym działa w ten sam sposób w zakresie komunikacji głosowej. Rozwiązanie tworzy wirtualną architekturę, która umożliwia klientom przełączanie i kontrolę połączeń, a także wykonywanie wielu funkcji związanych z przetwarzaniem połączeń i mediów, a wszystko to przy użyciu znacznie mniejszej liczby "skrzynek" (...) Funkcje mogą obejmować:
Mniejsze koszty dzięki pracy zdalnej
Wyobraźmy sobie, że w 2010 r. z domów będzie pracować ponad 100 milionów osób w USA i około 30 milionów w Europie. Taka prognoza pojawiła się w opracowaniu WorldatWork Telework Trendlines for 2006. Teraz zaś wyobraźmy sobie, że ci zdalni pracownicy mogliby w 2010 r. zaoszczędzić swoim firmom, przynajmniej w USA, od 9 do 14 miliardów kilowatów elektryczności i 14 milionów ton gazów cieplarnianych rocznie - a także ponad 3 miliardy litrów paliwa. Takie liczby podaje Amerykańskie Stowarzyszenie Elektroniki Konsumenckiej.
Pracownicy zdalni to dla firmy podwójny zysk. Po pierwsze, staje się ona przyjazna dla środowiska poprzez ograniczanie zanieczyszczeń wynikających z codziennego dojeżdżania pracowników do siedziby. Po drugie, potrzebuje mniej przestrzeni, sprzętu biurowego i urządzeń energochłonnych. W rzeczywistości dzięki komunikacji IP można w ogóle zrezygnować z prowadzenia biura. Zdalna praca wymaga wdrożenia systemu komunikacyjnego, który umożliwi użytkownikom dostęp do wszystkich funkcjonalności niezależnie od miejsca, a przełożonym pozwoli w dowolnym momencie sprawdzić, czy pracownik jest obecny przy komputerze i czy wykonuje swoje działania. pracownikom zdalnym; przynosi to znaczące korzyści finansowe.
Zdalni pracownicy mają dostęp do takich funkcji jak:
Marcin Grygielski
Brak komentarzy...