Największe różnice wystąpiły natomiast w branży IT (serwis), gdzie zarobki w Stanach Zjednoczonych były ponad czterokrotnie wyższe niż w Polsce. Warto zwrócić uwagę na rozpiętości pensji pomiędzy branżami w obu krajach. W Polsce rozpiętości są duże, zarobki w najlepiej wynagradzanej branży (przemysł farmaceutyczny) były o 124% większe od branży oferującej najniższe wynagrodzenia (sektor publiczny). Tymczasem w USA różnica ta wynosiła zaledwie 30%.

Podobnie niewielkie różnice występują w USA między płacami na poszczególnych stanowiskach. Dyrektor działu IT zarabia tylko 59% więcej niż administrator systemu. W Polsce różnice te wynoszą 257%. Świadczy to o nieproporcjonalnie wysokich wynagrodzeniach, jakie uzyskują osoby zatrudnione na stanowiskach managerskich w Polsce.
Porównując te dane, warto zadać sobie pytanie, czy polscy menedżerowie są przepłacani czy też pracownicy wykonawczy są niedopłacani? Druga kwestia do rozważenia to sprawiedliwość w podejściu do wynagradzania - czy tak duże różnice między płacami specjalistów i kierowników w Polsce są uzasadnione.

Dla celów porównawczych płace w USA zostały przeliczone na PLN według średniego rocznego kursu dolara NBP.