Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Chińszczyzna, podróbki i zero oznak kryzysu

13:23 22.04.2009



Choć w obliczu kryzysu nawet i rynek chiński wyhamował, to jednak w porównaniu do amerykańskiego, europejskiego czy nawet japońskiego nie ma powodów do obaw. W marcu na przykład w Stanach Zjednoczonych czy Japonii sprzedaż spadła o ok. 30% w porównaniu do roku ubiegłego, w Europie tylko w trzech krajach nie zanotowano spadków, a za Wielkim Murem sprzedaż wzrosła o 10%, co oczywiście też przyjęto jako kolejną oznakę kryzysu.

W obliczu tego nie powinno dziwić, iż to Chiny stają się powoli najważniejszym rynkiem dla większości producentów, wypierając z tej roli rynki amerykańskie czy europejskie, a targi w Szanghaju przebojem wdarły się do grona największych tego typu imprez na naszym globie. Ponad 1.500 firm, które prezentują swoje produkty w halach wystawowych w tym roku, to absolutny rekord tej wystawy, która po raz pierwszy odbyła się w 1985 roku. Co jednak najważniejsze, w największej chińskiej metropolii nie zabraknie żadnego z największych producentów motoryzacyjnych, a to w tym roku udało się tylko wystawie w Genewie. Targi motoryzacyjne w Detroit, Nowym Jorku, Tokio, Frankfurcie czy Lipsku musiały pogodzić się z pominięciem ich przez wiele koncernów w swoich terminarzach.

W tym roku organizatorzy spodziewają się co najmniej 600 tys. zwiedzających, a ogromna liczba dziennikarzy, jaka pojawiła się podczas dni prasowych tylko potwierdza, iż salon samochodowy w Szanghaju jest już najważniejszą wystawą w tym regionie, prześcigając w tej roli tokijskie targi, które w tym roku rozpoczną się pod koniec października.

To co jednak świadczy o randze wystawy samochodowej, to liczba premier, a dokładniej liczba premier światowych. Rzecz jasna w Szanghaju nie zabraknie i takich. Listę zaprezentowanych nowości można by podzielić na trzy grupy. Pierwszą stanowią premiery światowe modeli różnych producentów, które w niedługim czasie pojawią się na drogach Europy, Ameryki i innych rynków. Druga grupa to chińskie wersje znanych u nas modeli, które są dostosowane do specyfiki chińskiego rynku i będą tam produkowane, najczęściej na zasadzie spółki joint venture pomiędzy którymś z międzynardodowych koncernów i chińską firmą. I wreszcie trzecia grupa aut, czyli wytwory chińskiej myśli technicznej i projektanckiej, które w zdecydowanej większości stanowią mniej lub bardziej udane podróbki znanych modeli.

W tym roku do miana najważniejszej premiery wystawy w Szanghaju bezsprzecznie urasta chyba debiut Porsche Panamera, czwartego modelu w gamie tej marki, po raz pierwszy z czterodrzwiowym nadwoziem. Dla podkreślenia tego wydarzenia jeden egzemplarz Panamery wjechał... windą na 94 piętro jednego z wielu w tym mieście drapaczy chmur. Szanghaj jako miejsce światowej premiery wybrały ponadto m.in. Mercedes dla hybrydowej klasy S oraz S65 AMG, BMW dla najmocniejszej, 12-cylindrowej wersji serii 7 oraz Audi dla modelu Q7 po faceliftingu. General Motors zaprezentował łącznie 37 nowych modeli oraz aut koncepcyjnych, oczywiście wszystkich swoich marek. Wystawa szanghajska była też okazją dla Rolls-Royce'a do ujawnienia nazwy swojego nowego modelu - mniejszy Phantom będzie się nazywać Ghost, a Jaguar wykorzystał sporą rzeszę zgromadzonych dziennikarzy, by zdradzić pierwsze szczegóły o nowej generacji modelu XJ.

Wśród chińskich wersji znanych u nas modeli warto wspomnieć o premierze Passata Lingyu. Auto, przygotowane specjalnie pod chińskiego klienta, będzie również montowane na miejscu. Podobnie jak i Superb Hao Rui, który będzie już trzecim modelem Skody, który trafił na chiński rynek.

Wystawa w Szanghaju jest też doskonałą okazją do poznania wielu chińskich firm, marek, o jakich dotąd nie słyszeliśmy. Takie nazwy jak Brilliance, Chery, Great Wall, Roewe, BYD czy SAIC obiły się już o uszy Europejczykom czy Amerykanom, swoimi próbami wejścia na te rynki. Teraz warto zapamiętać kolejne chińskie marki, jak chociażby Jac, Haima, FAW, Hafei czy Hawtei, być może to któraś z tych firm odniesie pierwsza jakiś bardziej spektakularny sukces na rynkach zachodnich.

W.T.
Źródło: mojeauto.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy