Choć na tegorocznym salonie samochodowym IAA we Frankfurcie nad Menem nie wystąpi wielu producentów, nie oznacza to, że nie warto się na nie wybierać. Wręcz przeciwnie. Należy tam być, chociażby dla nowego Ferrari F450, który w koncepcji szwajcarskiego grafika Marka Stehrenbergera, może się podobać.

To co zostanie pokazane we wrześniu w Niemczech przez ekipę z Maranello, będzie póki co tylko modelem studyjnym F450. Ale jak zapewnia niemieckie wydanie magazynu Auto Motor und Sport (ams), wersja koncepcyjna nie będzie zbyt dalece odbiegać od planowej, seryjnej konstrukcji. W garażach inżynieryjnych Ferrari, następca F430 otrzymał na razie kod F142. W porównaniu z F430 jest nieco większy. Ma szerszy rozstaw osi i zdecydowanie bardziej przemawiające do wyobraźni wloty powietrza w przednim i tylnym zderzaku.
Opublikowane przez ams szkice znanego grafika Marka Stehrenbergera, któremu już kilka razy udało się skutecznie przewidzieć konstrukcje aut przyszłości, być może właśnie odzwierciedlają najnowsze dzieło spod znaku "czarnego konia".
źródło: Auto Motor und SportBrak komentarzy...