Ostatnie lata przyniosły wiele zmian na rynku nieruchomości. Jeszcze do
niedawna popyt na usługi specjalistów, stylistów i architektów wnętrz
rósł wraz z liczbą mieszkań oddawanych do użytku. Coraz powszechniejsza
stała się też potrzeba ich urządzenia. Dostępna na rynku
oferta mebli
jest bogata i różnorodna, a liczba sposobów, w jakie można
zagospodarować przestrzeń, może przyprawić o zawrót głowy. Zastanówmy
się zatem, czy przy tak sprzyjającej koniunkturze warto założyć własną
firmę wnętrzarsko-architektoniczną.
Oko na klienta
Z doświadczenia wiem, że pierwsze projekty są niewielkie i można je
realizować w małym domowym biurze. Na początku warto przemyśleć, czym
zajmować się będzie nasza
firma oraz do jakiej grupy klientów kierujemy
ofertę. Zmiany społeczno-gospodarcze ostatnich dwóch dekad spowodowały,
że obok zamożnego klienta chcącego urządzić stylowo i oryginalnie swój
podmiejski dom bardzo często mamy do czynienia z najzwyklejszym
mieszkańcem kamienicy lub bloku. W rzeczywistości większość klientów
będą stanowić właściciele mieszkań w nowo powstałych blokach i
osiedlach. Osobną grupą klientów mogą być firmy poszukujące
oryginalnych, ergonomicznych i skutecznych rozwiązań organizujących
przestrzeń biura, klubu czy restauracji.
Aby profesjonalnie prowadzić projekt, warto mieć świadomość każdego
etapu i należycie się do niego przygotować. Każda faza projektu ma
bowiem inną specyfikę i jest ściśle powiązana z narzędziami potrzebnymi
do jego realizacji. Aby w pełni i profesjonalnie przygotować projekt,
trzeba zacząć od dobrze przygotowanej umowy. Należycie sporządzona jest
zabezpieczeniem obu stron i stanowi gwarancję wykonania dzieła oraz
otrzymania zapłaty. Określa również zakres prac i termin realizacji.
Szablony umów można ściągnąć z internetu.
Czas na projekt
Pierwszym etapem realizacji projektu jest przygotowanie dokumentacji
projektu. Należy pozyskać lub przygotować aktualne plany, najlepiej w
formie elektronicznej, przy pomocy specjalistycznego oprogramowania.
Następnie trzeba sporządzić dokumentację fotograficzną wnętrza,
przeprowadzić bardzo szczegółowy wywiad dotyczący wszystkich oczekiwań
klienta i jego upodobań. Im więcej precyzyjnych informacji zdobędziemy
na tym etapie, tym większe są szanse na satysfakcję klienta ze
zrealizowanego projektu.
Drugi etap stanowi już wstępna faza projektowa, w trakcie której należy
się skupić na wstępnej organizacji wnętrza ze szczególnym uwzględnieniem
jego funkcji. Jest ona kluczowym kryterium aranżacji przestrzeni.
Określa i wydziela obszary przynależne danej aktywności. W prawidłowo
zaprojektowanej przestrzeni z łatwością zlokalizujemy obszary związane
np. z odpoczynkiem, snem, pracą lub zabawą dla dzieci.
Bardzo pomocnym narzędziem jest komputer - w odpowiednim programie
graficznym można w szybki sposób przestawiać i budować ściany oraz
nanosić inne zmiany w projekcie. Na tym etapie może powstać kilka wersji
danego rozwiązania przestrzennego tak, aby klient mógł wybrać i ocenić
walory każdej propozycji. Aby zainspirować i zaciekawić klienta, należy
przygotować wstępne szkice. Osoby biegłe w rysowaniu mogą przygotować
odręczne rysunki, a projektantom niepewnym swojej ręki polecam bardzo
prosty i łatwo dostępny program Sketch Up, który można darmowo ściągnąć
z Internetu.
Ostatnim, trzecim etapem aranżowania przestrzeni jest opracowanie
szczegółowego projektu w wersji wybranej na poprzednim etapie. Mamy już
plan zagospodarowania przestrzeni oraz uwzględnione funkcje wnętrza.
Czas na konkretne rozwiązania. Sporo czasu zajmuje poszukiwanie
odpowiednich mebli, kafli, tekstyliów i wszelkich elementów stanowiących
wyposażenie. Ale właśnie to stanowi autorski, indywidualny wkład
projektanta. Na bazie doświadczeń i poszukiwań mogą powstać bardzo
ciekawe propozycje. Sposób ich prezentacji należy dostosować do
oczekiwań klienta. Do nieskomplikowanych i tanich w realizacji projektów
dla przeciętnego Kowalskiego wystarczą proste wizualizacje pokazujące
rzuty poszczególnych ścian.
Ale jest grupa klientów, dla których warto
zarezerwować więcej pracy i czasu. Jeśli projekt pociąga za sobą duże
nakłady, warto sporządzić fotorealistyczne wizualizacje (czasem
animacje), aby jak najpełniej zobrazować wizję. Na rynku jest dostępne
odpowiednie oprogramowanie (AutoCad, 3d Studio Max, PhotoShop), jednak
wymaga ono fachowej wiedzy i może się wiązać z zatrudnieniem dodatkowej
osoby - grafika.
Ze szkicu na ścianę
Pozostała już tylko realizacja, która najczęściej wiąże się z dużymi
pracami budowlano-remontowymi. Etap ten, w zależności od umowy z
klientem, może być źródłem dodatkowych dochodów, ale też i pracy.
Najlepiej zorganizować własną ekipę sprawdzonych fachowców, do których
mamy zaufanie. Tutaj rola doświadczenia i dodatkowych umiejętności
związanych z koordynacją tych prac mają kluczowe znaczenie.
Jeśli mamy zaufanych fachowców, warto maksymalnie rozszerzyć ofertę i
zapewnić również nadzór budowlany nad projektem. Może się bowiem okazać,
że będzie to doskonałe źródło dochodów w okresie, kiedy nie mamy zleceń
projektowych. Jest też spora część klientów, którzy z powodu
ograniczonych środków finansowych chcą samodzielnie sprawować nadzór
budowlany. Dlatego warto prowadzić wstępne negocjacje i konstruować
umowy w taki sposób, aby każdy z wariantów był korzystny dla firmy.
Z
doświadczenia wiem, że bardzo rzadko takie rozwiązanie okazuje się
korzystne dla klienta. Przeważnie nie ma on do końca świadomości
złożoności prac remontowo-budowlanych, co może prowadzić do wielu
nieprzewidzianych sytuacji, wydłużenia remontu, a co za tym idzie -
wzrostu kosztów.
Szybki pieniądz, szybki zwrot
Pozostaje zastanowić się, czy warto zainwestować w biuro
architektoniczne. Koszt usług wnętrzarskich zaczyna się od 100 zł za 1
m2 projektowanej powierzchni (przy wycenie trzeba przyjąć spory margines
na odrębną specyfikę każdego zamówienia). Przy średniej wielkości lokalu
do zaprojektowania - ok. 65-80 m2 - otrzymamy kwotę 6,5-8 tys. zł. Jeśli
to przyrównać do kosztów związanych z wyposażeniem naszego domowego
biura, widać, że poniesione koszty szybko się zwrócą pod warunkiem
otrzymywania stałych zleceń. Pozostaje pytanie, jak sobie je zapewnić.
Pierwszy okres działalności firmy jest najtrudniejszy, gdyż dopiero
wchodzimy na
rynek. Warto więc dołożyć wszelkich starań, aby zdobyć
klienta. Należy niezwłocznie założyć stronę internetową i dać ogłoszenia
do prasy. Warto również obserwować konkurencję i na początek
zaproponować nieco niższą cenę. Dodatkowo można rozwiesić ogłoszenia na
nowo wybudowanych osiedlach. Należy przy tym pamiętać, że im bardziej
skróci się okres wejścia na
rynek, tym szybciej osiągniemy satysfakcję z
naszej działalności.
Mariusz Miller (miesięcznik Własny Biznes FRANCHISING)