Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Limitowana seria Land Roverów

12:51 10.06.2009

Land Rover wprowadza na rynek Defendera 4x4 w wersjach Fire i Ice.

Każda z limitowanych serii posiada własny, dwukolorowy schemat kolorystyczny. Barwy Defendera Fire to pomarańcz oraz czerń na dachu, masce, centralnej maskownicy chłodnicy i nadkolach. W modelu Defender Ice ta sama czerń kontrastuje z bielą.

Standardem są: 5-szprychowe felgi, czarne orurowanie boczne i diodowe lampy tylne z bezbarwnymi kloszami.



Wnętrze też wykończono w sposób charakterystyczny. Fotele wykonane są z Alcantary i skóry, konsola pokryta jest pomarańczowym lub białym lakierem, a kontrastowe szwy na kierownicy, fotelach, schowku centralnym i wykładzinach podłogowych są do niego dopasowane kolorystycznie.

W opcji wyposażenia znajdują się m.in. ochronny stelaż przedni z możliwością zamontowania wyciągarki i dodatkowych halogenów, komin podnoszący punkt poboru powietrza, aluminiowe płyty ochronne - także na błotniki, zestaw elementów ochronnych z czarnej blachy ryflowanej, bagażnik dachowy lub system relingów dachowych.

Limitowane modele Fire i Ice dostępne są w wersjach nadwozia Station Wagon 90 i 110. Ceny zaczynają się od 44 200 ruro brutto (ok. 200 500 zł).

Na rynku polskim dostępnych będzie tylko 15 egzemplarzy sztuk limitowanej serii Defendera, a na całym świecie planowana jest sprzedaż 850 egzemplarzy. Pierwsi klienci otrzymają samochody jeszcze tego lata.

(mp)
fot. Land Rover / mat. prasowe
Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy