Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Ekologia z włoskiej stajni

14:13 15.06.2009

Kiedy Lamborghini zaprezentowało zeszłej jesieni koncepcyjny model Estoque rozważano wprowadzenie silnika V8 wspomaganego przez hybrydową konstrukcję.

Teraz jest już w stu procentach pewne, że za jakiś czas na drogach pojawi się hybrydowe Lamborghini. Włoska stajnia ogłosiła parę dni temu swoją nową strategię dotyczącą emisji dwutlenku węgla. W najbliższych latach Lamborghini zakłada, że zmniejszy emisję CO2 w swoich modelach aż o 35 procent. Co więcej, plany nie tylko dotyczą silników, ale także produkcji. Fabryka supersamochodów będzie emitować do końca przyszłego roku również o 30 procent mniej szkodliwych gazów.


Inwestycja, która pozwoli zmniejszyć emisję gazów będzie kosztować włoskiego producenta aż 35 milionów euro. W nowych autach będą montowane ulepszone systemu zarządzania silnikiem i spalaniem. Zostanie efektywnie zmniejszona waga silników oraz opory towarzyszące jego pracy. Konstruktorzy zaimplementują w tych autach system stop-start, a do baku będzie tankowane biopaliwo. Lamborghini pokazało już w ubiegłym roku swój potencjał wprowadzając model Gallardo LP560-4, który bez implementowania hybrydowej technologii emitował prawie o jedną czwartą mniej dwutlenku węgla.

Owoce nowych założeń będziemy mogli podziwiać już za parę miesięcy. Lamborghini zamierza jak najprędzej przystosować się do nowych norm emisji spalin.
Źródło: mojeauto.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy