Biuletyn

Aktualne informacje finansowe, gospodarcze oraz prawne wprost na Twój e-mail. Sam decydujesz o jego formie i zawartości. Zapisz się na subskrypcję bezpłatnego biuletynu

Wiadomości wg miesiąca

Echo tygodnia

Jak co tydzień przedstawiamy znaczące wydarzenia mijającego tygodnia, które miały wpływ na działalność w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Oto skrót najważniejszych z nich.

więcej >>

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Własny Biznes FRANCHISING

16:00 15.06.2009

Biznes jak malowany



Powrót do Polski po kilku latach emigracji dla wielu może okazać się niemałym szokiem. Inne od zachodnich realia, brak pracy, zbyt duże wymagania finansowe. Wielu reemigrantów nie jest w stanie stawić czoła polskiej rzeczywistości i popada w apatię albo ponownie wyjeżdża. Ci bardziej zaradni często starają się wziąć sprawy we własne ręce i zakładają firmy, jakich nad Wisłą do tej pory nie było. Profil działalności podpatrzyli na saksach w Dublinie czy Manchesterze.

W ten sposób postąpił Szymon Górski z Łodzi, który założył firmę zajmującą się oczyszczaniem i zabezpieczaniem ścian. Wcześniej w rodzinnym mieście skończył studia, ale wkrótce potem wyjechał do Irlandii.

- Pracowałem na budowach i w sklepie - opowiada. - Jednak po kilku latach pobytu poczułem, że więcej w Irlandii nie da się już zrobić, powoli zacząłem odczuwać spowolnienie gospodarcze, nie było jasnych perspektyw rozwoju. Zdecydowałem się na powrót do Polski.

Górski wracał do kraju z wieloma marzeniami i sprecyzowanym celem. Oprócz zarobionych pieniędzy przywiózł także pomysł na biznes, który chciał realizować na rodzimym podwórku. Zauważył, że w Dublinie działa wiele firm zajmujących się specjalistycznymi pracami związanymi z ogólnie pojętą renowacją murów.

- Widziałem firmy usuwające wszechobecne graffiti ze ścian domów, zabezpieczające mury przed ponownym malowaniem oraz konserwujące i poddające renowacji stare albo zabytkowe domy - mówi. - Pomyślałem, że czyszczenie ścian może być pomysłem na biznes w Łodzi, gdzie graffiti jest plagą, a zabytkowych, głównie ceglanych murów fabryk, które coraz częściej poddaje się rewitalizacji, nie brakuje.

Nim jednak zaczął działać na rynku, szukał w kraju firm, które produkują bądź importują specjalistyczne preparaty do usuwania malunków i renowacji. Zajęło mu to sporo czasu ze względu na małą popularność tego typu środków, ale poszukiwania zakończyły się sukcesem. Tak powstała jego firma - Avangarda.

Wreszcie na swoim

Po powrocie, jako bezrobotny, mógł starać się o wsparcie na rozpoczęcie działalności w urzędzie pracy. Dostał ponad 10 tys. zł. Pieniądze przeznaczył m.in. na zakup komputera i kilku specjalistycznych urządzeń, m.in. myjki spalinowej, maszyny malarskiej czy węży. Pieniędzy nie starczyło na wszystko. Konieczne było także kupienie masek z pochłaniaczami, rękawic kwasoodpornych czy takich samych kombinezonów (jeden kosztuje ok. 100 zł i starcza na ok. cztery dni pracy). Niezbędne okazało się także kupno wysokich drabin, samochodu i wynajęcie biura. Przedsiębiorca musiał sięgnąć po oszczędności.

Łodzianin podczas tworzenia firmy zdecydował się na jej dwutorowy rozwój. Po pierwsze zajął się dystrybucją specjalistycznych produktów chemicznych do usuwania pomazanych ścian, konserwacji tynków, zabezpieczania cegieł. Druga część działalności, na jaką się zdecydował, to usługi, m.in. czyszczenie elewacji, chodników granitowych, kostek, zabezpieczanie przed graffiti czy prace konserwatorskie. Postanowił, że firmę poprowadzi samodzielnie, a jedynie w przypadku wykonywania zleconych prac, będzie korzystał z pomocy zatrudnianych na ten czas pracowników.

Nim biznes zaczął się kręcić, właściciel Avangardy przeszedł szereg szkoleń u producenta wyrobów: teoretycznych (ze znajomości produktów, specjalistycznego słownictwa), jak i praktycznych, podczas których uczył się, np. jak czyścić i zabezpieczać mury.

Pozyskać klienta

Mimo niszowego profilu działalności początki nie były łatwe. Brakowało chętnych na oferowane usługi i zakupy specjalistycznej chemii. Najważniejsze stało się więc pozyskiwanie klientów i zleceń. Dlatego przedsiębiorca niemal przez rok odwiedzał place budowy i nawiązywał kontakty z kierownikami firm wykonujących m.in. nowe elewacje.

- Chodziło o zaprezentowanie naszej oferty produktów - wyjaśnia Szymon Górski. - Zabierałem ze sobą próbki preparatów w zależności od typu ścian, jakie budowała odwiedzana przeze mnie firma. Zawsze miałem też foldery z przedstawionymi produktami i cennikami.

Dzięki osobistym rozmowom oraz prezentacjom udało się pozyskać pierwszych klientów na preparaty chemiczne. Wielu korzysta z usług firmy Górskiego do dziś.

Równie ważne w pozyskiwaniu zleceń i handlu stało się posiadanie strony internetowej. Z niej klienci mogli dowiedzieć się o ofercie i cennikach. Obok sprzedaży produktów chemicznych firma starała się zdobywać zlecenia lub być podwykonawcą prac związanych z usuwaniem graffiti czy pracami konserwatorskimi. Jedną z nich były prace na budynku łódzkiej Hali Sportowej. Górski czyścił i konserwował cokoły z piaskowca czerwonego.

- To było ok. 800 m2 powierzchni, likwidowaliśmy graffiti, uzupełnialiśmy ubytki i scaliliśmy powierzchnie kolorystycznie - opowiada. - Wiele początkowych prac wykonywałem jako podwykonawca. Jednak obecnie nabrałem już sporego doświadczenia i chcę samodzielnie walczyć w przetargach o kolejne zlecenia.

Drogie mazanie

Funkcjonowanie firmy to ciągłe poszukiwanie nowych klientów. Realizacje są bowiem jednorazowe, a wykonane zabezpieczenia wystarczają na co najmniej kilka lat. Dlatego właściciel łódzkiej firmy stale odbywa spotkania promujące jego ofertę. W katalogu znajdują się m.in. zaprawy konserwatorskie i farby, impregnaty, preparaty do czyszczenia podłoży mineralnych oraz zmywacze i preparaty antygraffiti.

Kupuje się je zazwyczaj w opakowaniach ważących od 1 do 10 kg. Ceny w zależności od wagi i specyfiki produktu wahają się od 24 do 230 zł za kilogram (w hurcie). Oprócz tego firma oferuje usługi zabezpieczania murów przed graffiti za ok. 15-24 zł/m2 muru czy prace konserwatorskie 35-65 zł/m2. Do cen tych prac trzeba jeszcze doliczyć koszty zużytych preparatów.

Warto także pamiętać, że zapotrzebowanie na produkty i usługi ściśle wiąże się z porami roku i nie można liczyć na stałe dochody przez dwanaście miesięcy w roku. Najlepszy czas na sprzedaż i wykonywanie zleceń to okres od marca do listopada. Zimą często sprzedaż całkowicie zamiera.

- Niestety, prace można wykonywać tylko w temperaturach dodatnich, minimum 5 stopni Celsjusza - tłumaczy Górski. - Dlatego wiosna, lato i jesień to okres wytężonej pracy, poszukiwania klientów oraz realizacji czyszczenia czy zabezpieczania murów. Trzeba zarobić tyle, by spokojnie móc przetrwać jesień i zimę.

Konkurencja niestraszna

Firma Szymona Górskiego stale się rozwija. Jak na razie w Łodzi nie musi ostro rywalizować o klientów, bo w mieście i jego okolicach nie ma zbyt dużej konkurencji.

- Działa kilka firm, ale one zajmują się głównie sprzedażą produktów chemicznych, a my oprócz tego świadczymy także usługi czyszcząco-konserwatorskie - dodaje przedsiębiorca.

Jego firma zmienia teraz nazwę na Coverax Distrbution i będzie rozwijać sieć sprzedaży produktów chemii budowlanej w całym kraju. Oprócz tego rozszerzona zostanie część usługowa firmy zajmująca się pracami czyszczącymi.

- Mam nadzieję, że się to uda mimo kryzysu i gospodarczego spowolnienia - mówi Szymon Górski. - Jestem optymistą, bo choć w branży budowlanej jest zastój i powstaje coraz mniej nowych obiektów, to jednak coraz więcej osób decyduje się na remonty domów i kamienic. Nie bez znaczenia jest to, że Unia Europejska aktywnie wspiera odnawianie zabytków. Poza tym sporo jest jeszcze w moim mieście graffiti do usunięcia. Dlatego wierzę, że zapotrzebowanie na nasze produkty i usługi będzie tylko rosło.

Michał Bogurat (miesięcznik Własny Biznes FRANCHISING)

Zakładamy firmę czyszczącą ściany

Koszty inwestycji
Zakup myjki ciśnieniowej spalinowej: 10 tys. zł
Zakup maszyny malarskiej
do laserunku: 3 tys. zł
Zakup węży gumowych (200 m): 1 tys. zł
Zakup odzieży ochronnej (rękawice, kombinezony): 1 tys. zł
Zakup drabiny: 700 zł
Zakup komputera: 3 tys. zł
Wykonanie reklam zewnętrznych i folderów: 5 tys. zł
Razem: 23,7 tys. zł

Koszty miesięczne
Wynajęcie biura: 2 tys. zł
Opłaty za paliwo i telefon: 1,5 tys. zł
Serwis urządzeń: 300 zł
Dokupienie kombinezonów i rękawic: 700 zł
Zatrudnienie pracownika do pomocy: 1,5 tys. zł
Razem: 6 tys. zł

Spodziewane dochody
Sprzedaż chemii antygraffiti: 700 zł
Sprzedaż chemii konserwatorskiej: 800 zł
Sprzedaż impregnatów: 1,5 tys. zł
Wykonanie prac czyszczenia murów (100 m2 - 25 zł za 1 m2): 2,5 tys. zł
Wykonanie prac konserwatorskich (200 m2 - 40 zł za 1 m2): 8 tys. zł
Razem: 13,5 tys. zł

Spodziewane przychody
13,5 tys. zł minus 6 tys. zł

Dochód przed opodatkowaniem
7,5 tys. zł

Przedstawione zestawienie jest jedynie przykładowe - sugerujemy wykonanie własnego biznesplanu dla konkretnych warunków biznesowych.

Wiadomość archiwalna