Wysokie ceny benzyny oraz silne naciski ekologicznego lobby sprawiają, że nawet producenci luksusowych samochodów dążą do obniżenia emisji spalin.
Fani potężnych, mruczących jednostek w układzie widlastym już za parę lat będą mogli zapomnieć o swoich ulubionych silnikach, godząc się na małe jednostki często wspomagane przez systemy hybrydowe. Downsizing jednostek przybiera nową formę. Już niebawem będziemy jeździć Mercedesem Klasy C wyposażonym w trzycylindrową jednostkę.
Dwa lata temu niemiecki koncern zaprezentował nowoczesną jednostkę DiesOtto, w której z 1,8 litra, przy pomocy turbodoładowania udało się wyciągnąć 238 koni mechanicznych mocy oraz spalanie nie przekraczające 6l/100km. Co więcej, silnik był zamontowany w limuzynie Klasy S.

Jak ujawnił dyrektor ds. badań i rozwoju marki Mercedes, do 2012 roku prawie wszystkie modele niemieckiej marki będą wyposażone w napęd hybrydowy. W wielu mniejszych modelach zadebiutują silniki 3-cylindrowe. Dzięki temu, że będą one lżejsze od konstrukcji czterocylindrowych zyska na tym spalanie.
Mercedes poszukuje obecnie partnera technologicznego do pracy przy nowym projekcie. Według doniesień prócz Mercedesa Klasy C, motor pojawi się także w mniejszej Klasie A i B, a nawet Smarcie ForTwo.
źródło: Motor AuthorityBrak komentarzy...