Ford liczy na premie za złomowanie
10:14
16.09.2009
W czasie frankfurckich targów John Fleming, dyrektor generalny Ford od Europe, wystąpił z prośbą do rządów państw europejskich o zachęcanie konsumentów do złomowania starych samochodów i kupowania nowych.
- To nie jest normalny rynek. To nie są normalne warunki – powiedział John Fleming. Według niego utrzymanie programu dofinansowania kupna nowych samochodów pozwoli na złagodzenie objawów kryzysu na rynku motoryzacyjnym. Komentując 4,5-miliardowe wsparcie Niemiec dla Opla, dyrektor Forda liczy na to, że Komisja Europejska i rządy państw zapewnią równe szanse dla wszystkich producentów samochodów.
Po 14. miesiącach kryzysu, od czerwca rynek sprzedaży nowych samochodów ożywił się nieco, kiedy kilka państw europejskich wprowadziło premie pieniężne dla ludzi chcących wymienić stare auta na nowe, bardziej ekologiczne.
W Wielkiej Brytanii rząd przeznaczył na premie 300 mln funtów. Korzystając z dopłaty 2 tys. funtów Brytyjczycy zamówili 155 tys. nowych samochodów. W Niemczech podwyższono sumę przeznaczoną na premie z początkowych 1,5 mld do 5 mld euro, a i to wystarczyło jedynie do 2 września.
Premia spowodowała boom w niemieckiej branży samochodowej. W pierwszych pięciu miesiącach tego roku sprzedano o 5 proc. więcej aut niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
- W naszym studium stwierdziliśmy, że pomoc ze strony państwa przynajmniej zapobiegła recesji w tej branży – podkreślił Stefan Bratzel, szef instytutu Center of Automotive przy Wyższej Szkole Ekonomicznej w Bergisch-Gladbach pod Kolonią. Jako współautor aktualnego studium o sytuacji branży samochodowej w Niemczech uważa on, że premia za złomowanie starych samochodów nie przyniosła trwałych efektów.
Eksperci rynku finansowego obawiają się nie tylko spadku popytu na auta w przyszłym roku, ale też zakłócenia normalnych mechanizmów rynkowych w zakresie kształtowania cen. Producenci samochodów prześcigają się w obniżkach cen. W sierpniu zanotowano w sumie 344 obniżki, a średni rabat wzrósł do 20 proc. pierwotnej ceny.
Daniel Nowakowski
Źródło:
