Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Jak polscy przedsiębiorcy omijają ZUS

15:16 24.09.2009

 Comiesięcznie odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne stanowią znaczną część kosztów przedsiębiorcy.  Musi on bowiem opłacać składki od co najmniej 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Bez względu na to, jakie miał w danym miesiącu przychody i dochody.

Firmy wskazują, że odjęcie składek na ZUS powoduje oszczędności w zaangażowanym kapitale, zmniejsza koszty, pozwala obniżyć cenę, a co za tym idzie stają się bardziej konkurencyjne w stosunku do innych podmiotów działających na rynku. Dlatego coraz więcej z nich stosuje optymalizacje kosztów prowadzonej działalności, ze szczególnym uwzględnieniem ograniczenia składek ZUS.

Na czym więc polega sama optymalizacja składek ZUS?  Oznacza ona, zgodne z prawem, znaczące ograniczenie comiesięcznych kosztów ponoszonych na ubezpieczenie społeczne.  Przedsiębiorstwo może to osiągnąć zawierając np. umowę o pracę nakładczą. Wówczas występuje tzw. zbieg tytułów do ubezpieczenia społecznego. Zawierając taka umowę w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej skutkuje to powstaniem zbiegu ubezpieczeń, co daje podstawę do zmniejszenia należnych składek na ZUS.

Przedsiębiorca może bowiem dokonać przerejestrowania się w ZUS, gdzie wskaże umowę o prace nakładczą jako podstawę naliczenia składek ZUS. Wówczas nie będzie musiał płacić pełnego ZUS, a jedynie pozostanie mu obowiązek opłacenia ubezpieczenia zdrowotnego. Natomiast pozostałe składki odprowadzi za niego nakładca. Ważne jest jednak, aby przedsiębiorca rzetelnie taką umowę nakładczą zrealizował. ZUS ma bowiem prawo go skontrolować oraz unieważnić taką umowę, jeżeli zajdzie konieczność.

To nie jedyny sposób, w jaki Polacy radzą sobie z wysokimi składami na ubezpieczenie społeczne. Kolejną skuteczną i legalną metodą nieopłacenia składek jest skorzystanie z usług pomysłowych pośredników. Polega to na tym, że pośrednik zatrudnia przedsiębiorcę w innych państwie, gdzie zobowiązania wobec ZUS są znacznie mniejsze. W taki sposób biznesmen podpada pod system ubezpieczeniowy obcego państwa i płaci o wiele niższe składki.

Takich pośredników jest w kraju coraz więcej. Oferują oni zatrudnienie m. in. w Wielkiej Brytanii, w Szwecji oraz na Litwie. Prowadzą swoją działalność legalnie, są zarejestrowani i wpisani do KRS. W zamian za możliwość płacenia niższych składek, przedsiębiorca płaci pośrednikowi comiesięczny abonament. Można go jednak obniżyć poprzez znalezienie innych przedsiębiorców, którzy również będą chcieli skorzystać z takiej optymalizacji.

Abonament, w zależności od pośrednika i miejsca fikcyjnej działalności, może wynieść od 200 do 550 zł miesięcznie. Do tego, w niektórych krajach trzeba się stawić osobiście, aby otrzymać numer ubezpieczenia społecznego. Wówczas biznesmen ponosi jeszcze koszty związane z podróżą, rejestracja i wynagrodzeniem dla rezydenta, który pomaga załatwić wszystkie formalności.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych uważa, że jest to działanie na pograniczu prawa.  Nie może jednak zapobiec takim praktykom. Pozostaje mu tylko liczyć straty, jakie poniesie, gdy coraz więcej podmiotów zacznie wpłacać mniejsze lub w ogóle przestanie opłacać składki na ubezpieczenie społeczne. Zaznacza również, że przedsiębiorca, który skorzysta z oferty pośrednika, nie zgromadzi środków na koncie w ZUS i OFE, w późniejszym okresie może więc nie otrzymać emerytury.

W sprawie doniesień "Gazety Wyborczej" w czwartek wypowiedziała się minister pracy Jolanta Fedak. Zapowiedziała, że rząd zajmie się fikcyjną pracą za granicą i ucieczką polskich przedsiębiorców z ZUS. Tylko, czy to wystarczy, by powstrzymać to zjawisko? Zdaniem dr Roberta Gwiazdowskiego z Centrum im. Adama Smitha nawet minister pracy nie będzie w stanie tego zrobić. W komentarzu dla PAP ekspert powiedział, że "skoro proceder rejestrowania się za granicą, i w ten sposób unikania ZUS w Polsce, jest legalny, to nie ma żadnego powodu, by takie osoby ścigać". Wszak nie tu leży problem.

Zmniejszeniem kosztów prowadzonej działalności gospodarczej zainteresowany jest każdy przedsiębiorca. Coraz częściej korzystają więc oni z optymalizacji składek comiesięcznie płaconych do ZUS. Dzięki pomocy wyspecjalizowanych podmiotów, przedsiębiorca znacznie zmniejsza swoje obciążenie. Oszczędności te można uzyskać bez negatywnego wpływu na działalność firmy.

BS
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy