Sprawdź czy studiując za granicą możesz się bezpłatnie leczyć
09:42
25.09.2009
Studiujesz za granicą, ale nie jesteś ubezpieczony w NFZ? Możliwe, że nie masz prawa do bezpłatnego leczenia i musisz indywidualnie opłacić składkę ubezpieczeniową.
W Polsce wszyscy studenci i doktoranci są obowiązkowo ubezpieczeni. Składkę płaci pracodawca (jeśli student pracuje), rodzic (jeśli student nie skończył 26 roku życia a rodzice odprowadzają składki do NFZ) albo uczelnia (jeśli student nie jest ubezpieczony z innego tytułu). Za granicą nie jest to już takie proste.
Jeżeli zostałeś skierowany na studia za granicą przez swoją uczelnię, to nie masz się czym przejmować. Jako osoba pozostająca studentem polskiej szkoły, obejmuje Cię ubezpieczenie w NFZ. Jedyne, co musisz zrobić, to wyrobić sobie przed wyjazdem EKUZ (europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego) ważną przez sześć miesięcy.
Jeśli jednak nie uczysz się już w Polsce, nie masz tytułu do ubezpieczenia i ukończyłeś już 26 lat, nie masz prawa do bezpłatnego leczenia za granicą. Nie da Ci tego prawa nawet dobrowolne ubezpieczenie w NFZ – obowiązuje ono jedynie w naszym kraju. Co musisz zrobić? Ubezpieczyć się w kraju, w którym się uczysz, na zasadach tam obowiązujących. Jeżeli do ubezpieczenia zgłosi Cię uczelnia zagraniczna, to ona zapłaci składkę. Jeśli nie, koszty musisz pokryć sam.
Pamiętaj koniecznie, że jeśli jesteś ubezpieczony za granicą, to przed przyjazdem do Polski musisz wyrobić sobie EKUZ. Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego wykupiona za granicą da ci prawo do bezpłatnego leczenia w naszym kraju przez dwa miesiące.
Źródło: www.gazetaprawna.pl
Źródło:
