Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Jak reklamować towar kupiony na przecenach?

06:00 22.01.2010

Okres poświąteczny stanowi ogromne wyzwanie dla handlu detalicznego. Kolekcje wiosenne już dotarły do magazynów, więc należy jak najszybciej opróżnić regały sklepowe, aby móc zaoferować nowy towar. A ponieważ, jak wykazują międzynarodowe badania, nic tak nie motywuje konsumenta do zakupów, jak przekreślona cena, niektórzy nawet dokupują towary specjalnie „na obniżki”.

Przecena poluje na klienta – za wszelką cenę

Niejeden przedsiębiorca widzi teraz okazję, aby wyprzedzić konkurencję i skłonić konsumenta do dokonania zakupu za wszelką cenę, tylko pozornie korzystną. Często okazuje się jednak, że klient zwabiony „niesamowicie korzystnymi”, „jednorazowymi” przecenami dokona wyboru korzystnego w rzeczywistości jedynie dla nieuczciwego sprzedawcy. Na straży uczciwej konkurencji i ochrony konsumentów stoi jednak prawodawca, który w licznych aktach prawnych uregulował, w jaki sposób można legalnie reklamować obniżki.

Mając na uwadze, że zarówno konsumenci jak i przedsiębiorcy nadal biorą przykład głównie z rynków zachodnich, warto przy tej okazji zerknąć również do naszego największego sąsiada, żeby porównać, w jaki sposób przedsiębiorcy mogą legalnie obniżać ceny w Niemczech.

Sytuacja w Polsce

Na wstępie należy zaznaczyć, że w polskim prawie nie ma przepisów, które bezpośrednio odwoływałyby się do sezonowych obniżek cen. Istnieje jednak wiele aktów prawnych, które szczegółowo regulują, co w zakresie cen jest dozwolone, a co nie.

Na wstępie należy wymienić ustawę o cenach z 5 lipca 2001r. (Dz. U. Nr.97, poz. 1050), która w Art. 11 nakazuje bezpośrednio obniżyć cenę, jeśli towar jest gorszej jakości oraz uwidocznić przyczynę obniżki. Tak więc z litery prawa, przy wszystkich towarach przecenionych jedynie „przy okazji” przecen sezonowych a tak naprawdę wadliwych powinna widnieć stosowna informacja. Jeśli przedsiębiorca narusza ten obowiązek, kupujący może żądać zwrotu nadpłaconej kwoty, a jeśli sprzedający tego nie uczyni, może zostać zobowiązany do zapłaty kary w wysokości 150 % kwoty nienależnej do budżetu państwa.


Na pytanie, jak należy uwidaczniać obniżki, odpowiada również rozporządzenie Ministra Finansów wydane do Ustawy o cenach (Dz.U. 2002 Nr. 99, poz. 894). Rozporządzenie nakazuje n.p. umieszczać obok ceny przekreślonej nową cenę uwzględniającą rabat a również przyczynę oraz okres obowiązywania przeceny. Głównie ten ostatni wymóg w praktyce często nie jest przestrzegany. Sprzedawca liczy bowiem na to, że klient, nie wiedząc jak długo będzie mógł skorzystać z promocji, podejmie decyzję o zakupie natychmiast, t.zn. bez zastanowienia.

O ile ustawa o cenach i w/w rozporządzenie opisują w sposób bardzo szczegółowy, jak obniżka powinna zostać uwidoczniona, to jednak te akty prawny nie dają nam odpowiedzi na pytanie, jakie obniżki są legalne a jakich trików przy sprzedaży nie wolno stosować. Odpowiedzi na te pytania należy w pierwszej linii szukać w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U.1993, Nr.47 poz.211).  

Zgodnie z tą ustawą zakazane są m.in. wszelkie oznaczenia towarów wprowadzające w błąd jak również nieuczciwa reklama, oraz sprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów. To znaczy, że sprzedawca, który na przykład przy nowej “obniżonej” cenie podaje wyższą “starą” cenę, której jednak w rzeczywistości nigdy nie stosował, łamie ustawę. Tak samo niezgodnie z prawem postępuje ten sprzedawca, który reklamuje się tym, że wyprzedaje całą kolekcję zimową, podczas gdy w rzeczywistości oferuje głównie towary jeszcze wcześniejszych kolekcji. Sankcje za tego typu naruszenia mogą być dotkliwe, aż do  zniszczenia towaru i sankcji karnych. Powoływać się na naruszenie może każdy przedsiębiorca, którego interes został naruszony bądź nawet tylko zagrożony. Bardzo ważne jest to, że wbrew ogólnym regułom, to przedsiębiorca podejrzany o czyn nieuczciwej konkurencji będzie musiał udowodnić, że nie złamał ustawy, co znacząco może ułatwić dochodzenie roszczeń.

Bardzo szczegółowe zapisy odnośnie polowania na klienta za pomocą niskich cen zawiera również ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. 2007 nr 171 poz. 1206). Na podstawie tej ustawy sprzedawcy nie wolno reklamować produktu wiedząc, że nie posiada on jego w wystarczającej ilości, aby obsłużyć oczekiwaną liczbę zainteresowanych klientów. Jak pokazuje praktyka, zakaz ten jest jednak często łamany. Równie częstą i również zakazaną praktyką jest zwabienie klienta bardzo niską ceną towaru, który w rzeczywistości wcale nie jest w sprzedaży po to, aby mu sprzedać towar co prawda porównywalny ale po wyższej cenie. Jeżeli jako konsument lub przedsiębiorca badający praktyki rynkowe naszej konkurencji spotkamy się z sytuacją, że już w dniu ogłoszenia „promocji“ zabrakło reklamowanego towaru, powinny zapalić nam się lampki alarmowe – jeżeli jeszcze oferuje nam się w zamian inny, droższy produkt, mamy dobre powody ku temu, żeby wątpić w dobre intencje naszego sprzedawcy.
 
Inną nieuczciwą praktyką rynkową często spotykaną w okresie wyprzedażowej gorączki jest stosowanie presji czasowej w postaci oferty (pozornie) ograniczonej w czasie. Oferując towar po świetnej cenie „tylko dziś“ mimo tego, że promocja będzie trwała jeszcze przez cały następny tydzień, sprzedawca stosuje nieuczciwą praktykę rynkową. Warto więc przy tego typu ofertach zapytać sprzedawcę, czy aby na pewno już jutro ten towar będzie sprzedawany po wyższej cenie. Niestety w dużej ilości przypadków „dziś“ okaże się być zaskakująco długim okresem.


Na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym roszczenia przysługują konsumentom a sankcje za jej naruszenie mogą zostać nałożone przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przedsiębiorcy poszkodowani przez tego typu nieuczciwe praktyki swoich konkurentów nie mogą bezpośrednio domagać się ich zaprzestania. Nie oznacza to jednak, że nie warto dokładnie przyglądać się praktykom konkurencji, bowiem w wielu przypadkach nieuczciwa praktyka rynkowa będzie zarazem czynem nieuczciwej konkurencji. W czasach coraz ostrzejszej walki o klienta warto zadbać o to, aby nasz konkurent nie uzyskał nieuzasadnionej przewagi stosując nielegalne chwyty. Jeżeli my jako przedsiębiorcy nie jesteśmy w stanie sami się bronić przed tego typu konkurencją należy pamiętać, że organizacje konsumenckie i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów będą gotowi wesprzeć nas w tym zakresie.
    
Sytuacja w Niemczech

Warto w tym kontekście spojrzeć również za granicę do Niemiec, gdzie istnieją jeszcze bardziej szczegółowe regulacje odnośnie tego, jak można przeceniać towary. Niemieckie rozporządzanie o cenach „Preisangabeverordnung (PAngV)“ reguluje na przykład, jak długo sprzedawca musiał oferować „przekreśloną“ cenę, aby móc reklamować jej obniżenie. Wymaga się sprzedaży po „normalnej“, nieredukowanej cenie przez okres co najmniej miesiąca, w innym razie reklamowanie „obniżki“ jest nielegalne. Jeżeli „obniżka“ odnosi się jedynie do ceny zalecanej przez producenta a nie ceny rzeczywiście stosowanej przez sprzedawcę, sprzedawca ma obowiązek poinformowania klientów, że wyższa, przekreślona cena jest w rzeczywistości jedynie ceną sugerowaną przez producenta.

Należy się spodziewać, że również w Polsce ustawodawstwo i orzecznictwo będzie się rozwijało w tym kierunku. Będzie to konsekwencja zarówno coraz większej świadomości konsumentów jak i coraz ostrzejszej walki konkurujących przedsiębiorców, którzy nie będą chcieli się godzić na utracenie klientów na rzecz przedsiębiorcy łamiącego reguły gry.

/ Katarzyna Woroszylska

Adwokat, Partner Kancelarii e|n|w|c

Źródło: Kancelaria Prawna e|n|w|c
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy