Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Euro, stabilność makroekonomiczna i konkurencyjność firm

08:00 26.11.2009

Stabilność makroekonomiczną można rozpatrywać zarówno z punktu widzenia oceny bieżącego stanu gospodarki, jak i formułowanych celów rozwojowych. Na razie zdefiniujmy ją sobie jako odpowiednią konfigurację wskaźników gospodarczych, które najlepiej odpowiadają warunkom zrównoważonego wzrostu gospodarczego.

Istotne jest zatem, aby w perspektywie długookresowej poziom wzrostu gospodarczego był, dzięki tym warunkom, jak najwyższy. Wskazuje się jednocześnie, że krótkookresowe wahania wskaźników gospodarczych mogą udaremnić lub znacznie utrudnić osiągnięcie tego celu.

Warunki stabilności ekonomicznej utożsamiać można z następującymi jej elementami:

  • stabilną i niską inflacją,
  • zrównoważonym budżetem i niewielkim długiem publicznym,
  • niskimi (rynkowymi) stopami procentowymi,
  • wysokim i stabilnym poziomem zatrudnienia (niskim poziomem bezrobocia),
  • stabilnym kursem walutowym (zwłaszcza w stosunku do walut największych partnerów regionalnych).

Tradycyjnie pojmowanym celem stabilności makroekonomicznej jest stałe tempo wzrostu gospodarczego. Nie oznacza to jednak, że wzrost gospodarczy nie jest istotny dla poprawy konkurencyjności gospodarki. Włączenie do elementów stabilności makroekonomicznej celu w formie zagwarantowania stałego tempa wzrostu gospodarczego odpowiada w gruncie rzeczy dominującej w praktyce polityki gospodarczej XX. wieku koncepcji permanentnego wzrostu gospodarczego. Powstała ona w okresie dominacji paradygmatu obfitości zasobów naturalnych. Od początku lat siedemdziesiątych XX. wieku rozpoczęto systematycznie podważać jego założenia. We współczesnym świecie coraz większe znaczenie uzyskują alternatywne ruchy polityczne (na przykład ruchy ekologiczne), które wprost odrzucają wskazane wyżej, uproszczone, linearne założenia. Warunek zagwarantowania stałego poziomu wzrostu gospodarczego przestaje być powszechnie akceptowanym standardem prowadzenia polityki gospodarczej. W rezultacie w definicji stabilności makroekonomicznej jest mowa o wzroście zrównoważonym.

Poprawa konkurencyjności gospodarki narodowej wymaga z reguły dokonywania odpowiednich inwestycji. Stabilność makroekonomiczna sprzyja zatem dokonywaniu inwestycji, a w konsekwencji poprawie potencjału konkurencyjnego gospodarki. Zjawisko inflacji ogranicza wielkość i wartość dokonywanych inwestycji przede wszystkim przez to. ze inflacja I jest bej unikiem ryzyka w procesach gospodarczych. Większe ryzyko wiąże się z koniecznością zapewnienia wyższej oczekiwanej stopy zwrotu z podejmowanej inwestycji, która rekompensowałaby zwiększone ryzyko. Wysoki i zmieniający się poziom inflacji zwiększa ponadto ryzyko instytucji finansujących inwestycje: realny poziom stopy zwrotu z pożyczonych kapitałów musi być w ich wypadku wyższy. Oczywiście inflacja podnosi również koszt inwestycji publicznych, nawet jeśli państwo korzysta ze swoistego kredytu inflacyjnego udzielanego przez obywateli (na skutek płacenia przez nich wyższych podatków, przede wszystkim dochodowych). Finansowanie inwestycji publicznych za pomocą długu może dodatkowo wzmacniać zjawiska inflacyjne, a w rezultacie utrudniać realizację inwestycji publicznych. W ten sposób inflacja zwiększa koszty inwestowania.

Na wielkość i wartość realizowanych inwestycji wpływają także rynkowe stopy oprocentowania kapitału pożyczkowego. Zgodnie z podstawowym założeniem teorii inwestowania realizuje się jedynie te przedsięwzięcia, których oczekiwana stopa zwrotu przekracza poziom rynkowej stopy procentowej. Podwyższenie stóp procentowych udzielanych pożyczek eliminuje zatem wiele przedsięwzięć inwestycyjnych, które mogłyby być zrealizowane przy niższych stopach procentowych. Ponadto, wysokość żądanych przez pożyczkodawcę odsetek zależy od ryzyka związanego z przedsięwzięciem inwestycyjnym. Szczególnie ryzykowne inwestycje powinny przynosić także odpowiednio wysoką stopę zwrotu. Niektóre przedsięwzięcia są tak ryzykowne, że żadna instytucja finansowa nie byłaby skłonna pożyczyć pieniędzy na ich realizację. Sytuacja ta występuje szczególnie w warunkach rozwijania nowych technologicznie produktów i usług. Ryzyko może także wynikać z braku wcześniejszych doświadczeń na dopiero tworzącym się rynku. W krajach wysoko rozwiniętych rolę instytucji finansującej odgrywają w takim wypadku bogaci prywatni inwestorzy lub fundusze typu private equity. W odróżnieniu od tradycyjnych instytucji finansujących wskazani wyżej inwestorzy są zainteresowani przede wszystkim udziałem w kapitale własnym przedsiębiorstwa. Jednocześnie aktywnie doradzają i kontrolują przedsiębiorcę. Oczekują bardzo wysokiej (zwykle powyżej 25 procent) stopy zwrotu, która jest uzasadniona ryzykiem ponoszonym przez takich inwestorów.

Problem wysokich rynkowych stóp procentowych dotyczy przede wszystkim państw rozwijających się. Rynki finansowe tych krajów są słabo rozwinięte, a konkurencja na nich jest niewielka. Systemy finansowe gospodarek rozwijających się są jedną z barier rozwoju gospodarczego oraz jedną z przyczyn braku możliwości poprawy potencjału konkurencyjnego. W krajach tych nie realizuje się choćby inwestycji o umiarkowanym ryzyku, gdyż oprocentowanie takiej pożyczki przekracza często nawet optymistyczne założenia dotyczące oczekiwanej stopy zwrotu. Przedsiębiorcy w tych krajach zmuszeni są korzystać jedynie z finansowania własnego (z zysku zatrzymanego), co znacznie ogranicza ich możliwości rozwojowe (i perspektywę podniesienia własnej konkurencyjności). Niskie bezrobocie również sprzyja podejmowaniu inwestycji i poprawie potencjału konkurencyjnego. W krótkim okresie wysokie bezrobocie ogranicza roszczenia płacowe pracowników i redukuje poziom kosztów przedsiębiorstwa. Ta pozorna korzyść konkurencyjna ma jednak także swoje drugie oblicze – względna taniość siły roboczej zniechęca do podejmowania inwestycji w innowacje organizacyjne i technologiczne, które w przyszłości przyniosłyby redukcję kosztów i poprawę jakości produkcji. Niska stawka godzinowa za wykonywaną pracę nie sprzyja automatyzacji czynności produkcyjnych, którą by wprowadzono, gdyby koszty pracy w przedsiębiorstwie były wyższe. W rezultacie niskie bezrobocie wiążące się z relatywnie wysoką płacą robotnika zachęca do podejmowania inwestycji usprawniających procesy w przedsiębiorstwie i przyczynia się tym samym do poprawy konkurencyjności tego przedsiębiorstwa.

Stabilny kurs walutowy ułatwia krajowym przedsiębiorcom ekspansję na rynki zagraniczne, prowadzenie działalności i inwestowanie poza granicami kraju. Zmienność kursu walutowego będzie zwiększać ryzyko prowadzenia działalności zagranicznej. Ryzyko walutowe można wprawdzie ograniczyć za pomocą instrumentów pochodnych (szczególnie walutowych kontraktów terminowych), ale zakup takich instrumentów wiązałby się z ponoszeniem dodatkowych kosztów, które zmniejszałyby zyskowność zagranicznej działalności przedsiębiorcy. Zmienność kursu walutowego negatywnie wpływałaby także na skłonność do realizowania inwestycji zagranicznych oraz inwestycji niezbędnych do ekspansji na rynki zagraniczne. Potencjalne korzyści wynikające ze zmienności waluty krajowej i jej deprecjacji mogą być realizowane jedynie w krótkim okresie. Stabilny wobec innych walut kurs waluty krajowej sprzyja zatem rozwojowi działalności przedsiębiorców krajowych na rynkach zagranicznych, a w rezultacie – poprawie międzynarodowej pozycji konkurencyjnej gospodarki.

Niektórzy autorzy skłonni są uznać stabilność gospodarczą i czynniki instytucjonalne za kluczowe elementy tworzenia pozycji konkurencyjnej. Przykład awansu gospodarki Japonii, kraju o ograniczonych zasobach produkcyjnych, do grona potęg gospodarczych świata świadczy o szerokich podstawach kształtowania potencjału konkurencyjnego. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że wszystkie najbardziej konkurencyjne gospodarki świata mają stabilne fundamenty makroekonomiczne. Z tego powodu należy uznać stabilność makroekonomiczną za jeden z najważniejszych czynników poprawy potencjału konkurencyjnego. Jej znaczenie doceniono także w ramach Unii Europejskiej, kodyfikując warunek utrzymywania stabilnych warunków gospodarczych w formie tak zwanych kryteriów z Maastricht. Wprowadzenie wspólnej waluty w Unii Europejskiej wiązało się z problemem koordynacji polityki gospodarczej w państwach strefy euro. Na przykład zbyt ekspansywna polityka gospodarcza państw członkowskich Unii Gospodarczej i Walutowej mogłaby zachwiać stabilnością wspólnej waluty czy nawet zagrozić funkcjonowaniu unii walutowej. Konieczne okazało się nałożenie na państwa członkowskie strefy euro pewnych ograniczeń, które służą zapewnieniu stabilności makroekonomicznej w obrębie unii i walutowej. Kryteria z Maastricht, zwane także kryteriami konwergencji, są właśnie ograniczeniami tego rodzaju.

Każde państwo kandydujące do strefy euro musi spełnić pięć warunków, określonych pierwotnie w protokole do traktatu z Maastricht:

  • inflacja w państwie starającym się o członkostwo w Unii Gospodarczej i Walutowej nie może być wyższa od poziomu wyznaczonego przez średnią inflację obliczoną dla trzech państw o najniższej inflacji w Unii Europejskiej, powiększoną o 1,5 punktu procentowego,
  • deficyt budżetowy nie może przekraczać 3 procent produktu krajowego brutto danego państwa członkowskiego,
  • dług publiczny nie może przekraczać 60 procent produktu krajowego brutto danego państwa członkowskiego,
  • długoterminowa stopa procentowa (mierzona na podstawie dziesięcioletnich obligacji skarbowych o stałym oprocentowaniu) nie może być wyższa niż dwa punkty procentowe od średniej odpowiednich stóp procentowych w trzech państwach Unii Europejskiej o najniższej inflacji,
  • kurs walutowy powinien być stabilny przez dwa lata poprzedzające przystąpienie danego państwa do unii walutowej. Innymi słowy – dany kraj powinien przestrzegać normalnego przedziału wahań (+/-15 procent) swojej waluty w ramach systemu ERM II. Państwo kandydujące nie może w tym czasie zdewaluować własnej waluty.

Dodatkowym warunkiem jest konieczność zapewnienia niezależności bankowi centralnemu. Warto zauważyć, że przedstawione wyżej kryteria konwergencji odpowiadają opisanym wcześniej elementom stabilności makroekonomicznej. Kryteria konwergencji są w rzeczywistości wiążącymi normami prawnymi, które zobowiązują państwa członkowskie strefy euro do działań na rzecz stabilności makroekonomicznej. Wykonanie tych norm prawnych jest zabezpieczone procedurą unikania deficytu budżetowego, w ramach której na państwo członkowskie mogą być nałożone sankcje.

Więcej interesujących informacji na temat konkurencyjności, konkurencji, strategii i zarządzania firmą na lokalnych, krajowych i międzynarodowych rynkach znajdziesz w książce „Kompendium wiedzy o konkurencyjności” pod redakcją naukową Mariana Goryni i Ewy Łaźniewskiej (Wydawnictwo Naukowe PWN, 2009). Książkę znajdziesz w księgarni www.ksiegarnia.pwn.pl - wejdź na tę stronę i wpisz w pole wyszukiwarki tytuł. Wykorzystanie za zgodą Wydawcy.

Mariusz Ludwiński dla Wydawnictwa Naukowego PWN

Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy