Komisja Europejska chce zwracać 100 proc. kosztów poniesionych przez państwa członkowskie na współfinansowanie projektów z Europejskiego Funduszu Społecznego.
Bez wkładu własnego
Komisja Europejska zaproponowała znaczne uproszczenie systemu zarządzania funduszami europejskimi. W ten sposób strażnik budżetu Unii Europejskiej zamierza pomóc państwom członkowskim oraz regionom w walce z kryzysem ekonomicznym i recesją gospodarczą, która od kilkunastu miesięcy hamuje rozwój większości państw świata. Ułatwienia dotyczyć będą tylko instytucji zarządzających funduszami, ale pośrednio skorzystają na tym także beneficjenci.
Komisja Europejska – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - przedstawiła nowe środki mające na celu uproszczenie niektórych zasad zarządzania polityką spójności. Związane jest to z uruchomieniem kolejnego ,,pakietu antykryzysowego’’. To najważniejszy z dotychczasowych pomysłów – KE zamierza zwracać 100 proc. kosztów poniesionych przez państwa członkowskie na współfinansowanie projektów dotowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego. Odstępstwo od jednej z podstawowych zasad polityki regionalnej, czyli ponoszenia wkładu własnego przez państwa członkowskie, ma obowiązywać - na razie - tylko w latach 2009 i 2010. - Nowe środki mają w zdecydowany sposób pomóc regionom europejskim w odzyskaniu dobrej kondycji gospodarczej. Naszym celem jest stawienie czoła obecnej sytuacji, przy jednoczesnym dążeniu do celów długoterminowych, jakimi są realizacja naszych założeń politycznych i uproszczenie zarządzania funduszami – skomentował zamierzenia Komisji Europejskiej Paweł Samecki, komisarz ds. polityki regionalnej.
Zapowiedziane przez Komisję Europejską zmiany mają na celu ułatwienie realizacji aż 455 programów polityki spójności zaplanowanych na lata 2007-2013, o łącznej wartości 347 mld euro, czyli ponad jednej trzeciej budżetu wspólnotowego. Ich celem jest przyspieszenie przepływu inwestycji przede wszystkim na rzecz realizatorów projektów oraz mieszkańców regionów europejskich, którzy najboleśniej doświadczyli skutków kryzysu. Spowolnienie gospodarcze oznacza mniejsze wpływy do budżetów krajów członkowskich oraz regionów, co znacznie pogorszyło stan finansów publicznych państw i regionów, które w tej sytuacji mają ogromne problemy z zapewnieniem obowiązkowego współfinansowania projektów europejskich. - Jako że stopa bezrobocia w Europie rośnie w szybkim tempie, a budżety państw są napięte, państwa członkowskie powinny mieć możliwość pełnego wykorzystania Europejskiego Funduszu Społecznego. Stuprocentowy zwrot kosztów w ramach EFS ma więc kluczowe znaczenie, jeśli chcemy pomóc Europejczykom w czasach kryzysu.
Te wyjątkowe środki są wyrazem solidarności europejskiej z obywatelami najbardziej bezbronnymi wobec kryzysu – twierdzi Vladimir Špidla, komisarz ds. zatrudnienia, polityki społecznej i równości szans odpowiedzialny za Europejski Fundusz Społeczny. W latach 2009 i 2010 w ramach środków „antykryzysowych” Komisja Europejska, na wniosek państw członkowskich, będzie mogła finansować 100 proc. deklarowanych przez nie kosztów poniesionych w wyniku realizacji projektów finansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego. Oznacza to w praktyce, że odstępuje się od obowiązku współfinansowania przez państwa członkowskie, co umożliwi przyspieszenie realizacji projektów sprzyjających tworzeniu miejsc pracy. Podział funduszy pomiędzy państwa członkowskie, a także całkowity budżet funduszy nie ulegają jednak zmianie. Kraje unijne będą też musiały – choć w późniejszym terminie – współfinansować projekty.
Komisja Europejska zaproponowała też inne udogodnienia. Jednym z nich jest ustanowienie jednej kategorii „dużego projektu” . Dotychczas KE zatwierdzała wszystkie projekty, których łączna wartość przekraczała 25 mln euro w przypadku projektów z zakresu ochrony środowiska oraz 50 mln euro w pozostałych dziedzinach. Nowość polega na zatwierdzaniu w Brukseli projektów wartych co najmniej 50 mln euro. Państwa członkowskie będą mogły także w prostszy niż dotąd sposób modyfikować programy w ramach polityki społecznej, uwzględniając nowe okoliczności w terenie. KE proponuje również zmiany mające na celu zwiększenie elastyczności uwalniania środków, które będą rezerwowane dla konkretnego projektu już w momencie przedstawienia Komisji wniosku przez państwo członkowskie.
Obecnie środki są rezerwowane dopiero gdy Komisja zatwierdzi projekt. Natomiast w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego udzielane będzie wsparcie renowacji lub budowy obiektów mieszkalnych dla wspólnot zagrożonych wykluczeniem społecznym, szczególnie dla społeczności Romów, zarówno na obszarach wiejskich, jak i miejskich. Aktualnie jest to niemożliwe – dotacje nie obejmują budowy obiektów mieszkalnych, a o fundusze na ich renowację można się ubiegać tylko na obszarach miejskich. Nie wiadomo jednak, kiedy ostatecznie nowe przepisy wejdą w życie. Urzędnicy z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego czekają na akceptację państw będących głównymi płatnikami do budżetu UE. Dzięki wprowadzonym zmianom pewne zasady stają się bardziej przejrzyste, a codzienne zarządzanie funduszami europejskimi ma być łatwiejsze. - Nie widzimy żadnych zagrożeń takiego rozwiązania. Podział funduszy pomiędzy państwa członkowskie i całkowity budżet funduszy nie ulegają zmianie. Zmianie nie ulega również obowiązek współfinansowania przez kraje członkowskie. Rozliczenie wkładu własnego jest jedynie przesunięte na lata następne – informują w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. za Europejski Fundusz Społeczny.
Rafał Makowski
Współpracownik ,,Funduszy Europejskich’’, dziennikarz, specjalista ds. funduszy unijnych.
Brak komentarzy...