Włoska stajnia z Sant Agata nie należy raczej do tych producentów, którzy na siłę próbują wyszukiwać dla siebie niszy. Firma powstała między innymi po to by rywalizować z Ferrari i patrząc na historię lepiej lub gorzej się to udawało.
Po niedawnych zapowiedziach Ferrari, które mówiły o następcy modelu Enzo, pojawiły się pierwsze wieści z przeciwnego obozu. Nowy samochód nazywa się Urus i będzie bezpośrednim konkurentem dla topowego Ferrari. Jednak to nie wszystkie nowości. Firma pracuje także nad następcą Murcielago, który póki co jest znany jako Jota.
Prawdopodobnie Urus powstanie na zmodyfikowanej płycie podłogowej modelu Jota, która jest wykonana z włókna węglowego. Nadwozie samochodu będzie w całości wykonane z tego samego materiału. Ponadto Lamborghini zainstaluje w nim aktywny system aerodynamiki.

Pod węglowym poszyciem umieszczona zostanie jednostka V12 o pojemności sześciu litrów. Po tak potężnym silniku można się spodziewać mocy maksymalnej w okolicach 800 koni mechanicznych. To oznacza, że bariera trzech sekund do setki zostanie przełamana.
Lamborghini Jota zadebiutuje pod koniec przyszłego roku. Premiera Urusa jest planowana na 2011 rok.
źródło: worldcarfans.comBrak komentarzy...