Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Struktura zarządzania domen na świecie

13:12 11.12.2009

Odkąd 15 marca 1985 roku zarejestrowano pierwszy na świecie adres strony WWW – symbolics.com, rynek domen bardzo się rozwinął. Dziś zarejestrowanych jest już ponad 180 milionów adresów WWW. Bez odpowiednich instytucji sprawujących nadzór nad spójnością światowego systemu nazw, niemożliwe byłoby sprawne poruszanie po sieciowych zasobach.

Czym jest domena?

Domena to unikalny adres strony WWW. Po wpisaniu jej w okno przeglądarki pobierana jest z serwera witryna, do której dany adres jest przypisany. Obecnie znany zapis domen zastąpił funkcjonujący wcześniej adres w postaci IP. Umożliwiło to popularyzację Internetu na świecie. Każda domena składa się z trzech członów, a jej budowa nie jest przypadkowa. Można to prześledzić na przykładzie najstarszej domeny www.symbolics.com. Pierwszym elementem jest skrót WWW (World Wide Web) będący określeniem wykorzystywanej usługi internetowej. Po nim następuje nazwa domeny. Element ten ma za zadanie rozróżniać strony. W przypadku firmowych domen może to być nazwa firmy lub slogan reklamowy dla witryny promującej produkt lub usługę. Ostatnim elementem jest rozszerzenie. W powyższym przykładzie jest to tzw. domena globalna .com, która jest skrótem od słowa commercial (ang. komercyjne).

Rozszerzenie .com jest przykładem funkcjonalnych domen najwyższego poziomu, czyli gTLD (generic top-level domains). Charakteryzują się one najprostszą budową i nie istnieje rozszerzenie, które byłoby wyżej w hierarchii domen systemu DNS. Poza domenami funkcjonalnymi istnieją także domeny krajowe tzw. ccTLD (country code top-level domains). Dla Polski jest to rozszerzenie .pl. Od tego typu domen tworzone są domeny drugiego stopnia, czyli tzw. subdomeny. Powstają one przez dodanie przed domeną krajową dodatkowego członu. W ten sposób tworzy się domeny funkcjonalne, np.: .com.pl, .auto.pl, .nieruchomosci.pl, .sklep.pl oraz regionalne, np.: .waw.pl, .lublin.pl, .malopolska.pl.

Podział domen ma na celu ich usystematyzowanie i ułatwienie identyfikacji zawartych na nich treści. Przykładowo strony, których adresy zawierają skrót .edu związane są ze szkolnictwem, .gov z instytucjami rządowymi, .org przeznaczony jest dla organizacji, a wspomniany już .com dla działań o podłożu komercyjnym. Taki system wprowadza ład i pozwala przewidzieć, czego można się spodziewać na danej witrynie.

Kto zarządza światową Siecią?

Pieczę nad istniejącym systemem nazewnictwa domen sprawuje ICANN (Internet Corporation for Assigned Names and Numbers - Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów). Jest to organizacja non-profit stworzona w 1998 roku w celu przejęcia od amerykańskich władz funkcji nadzorowania technicznych aspektów działania Internetu. Do września 2009 nadzór nad ICANN sprawował Amerykański Departament Handlu, zawierający 3-letnie porozumienia z organizacją i mający wyłączny wgląd w jej raporty. Obecnie ICANN uniezależnił się od rządu federalnego Stanów Zjednoczonych. ICANN sprawuje nadzór nad strukturą nazw domen internetowych i odpowiada za przyznawanie adresów WWW. Organizacja ta administruje już istniejącymi rozszerzeniami oraz podejmuje decyzje na temat wycofania domen (np. .su – Związek Radziecki, .yu – Jugoslawia) lub wprowadzenia nowych (np. .tel – dla usług telekomunikacyjnych wprowadzona w 2009 roku czy .sco – potencjalna domena szkocka). Dostosowuje ona również adresy do potrzeb coraz szerszej rzeszy użytkowników Sieci. Dzięki temu m.in. wprowadzone zostały adresy IDN, umożliwiające zawieranie w nazwach znaków narodowych, takich jak m.in. szwedzkie „å”, niemieckie „ü” czy polskie „ą”, „ł” lub „ń”, a w planach jest także wprowadzenie rozszerzeń pisanych np. cyrylicą lub alfabetem chińskim.

Wśród zadań ICANN nie leży jednak rejestrowanie domen internetowych. Zajmują się tym operatorzy, którym organizacja ta przyznaje prawo do dysponowania domeną. Wśród głównych zadań ICANN leży unifikacja systemu domen, dzięki czemu możliwe jest działanie globalnej Sieci, jaką jest Internet. Operatorzy zawierają umowy partnerskie z rejestratorami, którzy pośredniczą między nimi a klientami końcowymi, czyli Abonentami domen. Funkcję administratorów domeny pełnią firmy, takie jak: VeriSign, zarządzająca .com i .net, Public Interest Registry domeną .org, NeuStar rozszerzeniami .biz i Afilias końcówką .info. ICANN reguluje również kwestie związane z domenami ccTLD przydzielając nadzór nad nimi krajowym operatorom. W Polsce rolę taką pełni NASK, czyli Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa, zarządzająca domeną .pl i jej subdomenami – funkcjonalnymi i regionalnymi. Część domen wydzielona jest jednak pod dalszy nadzór innych organów, np. domenami .gdansk.pl, .gdynia.pl, sopot.pl zarządza Trójmiejska Akademicka Sieć Komputerowa, a rozszerzeniem .gov.pl Polska Akademia Nauk.

Operatorzy zajmują się redystrybucją domen do ich późniejszych Abonentów. O ile rejestracja adresów WWW z grupy .pl możliwa jest w samej NASK (jest to jednak jedna z najdroższych możliwości – przedłużenie domeny .pl kosztuje 200 zł netto, podczas gdy u największych rejestratorów jest to kwota 100 zł netto), to rejestracja rozszerzenia globalnego jest możliwa tylko za pomocą firmy pośredniczącej.

Kim są rejestratorzy?

Chcąc zarejestrować domenę przyszły Abonent najczęściej korzysta z usług registrarów, takich jak serwis nazwa.pl. Firmy te dzięki zawartym umowom partnerskim z głównymi operatorami, umożliwiają rejestrację domeny. Przykładowo porozumienie z NASK zawarło 107 partnerów z czego 58 stanowiły firmy z siedzibą w Polsce (dane z raportu NASK za trzeci kwartał 2009 roku). Ich lista dostępna jest na stronach WWW organizacji. Firmy chcące rejestrować domeny .pl muszą spełnić określone warunki. Należy wpłacić co najmniej 10 000 zł na poczet przyszłych rejestracji, posiadać warunki techniczne umożliwiające bezpieczne przechowywanie danych Abonentów i posiadać uregulowane płatności przynajmniej na miesiąc przed podpisaniem porozumienia. Znacznie trudniej jest uzyskać status partnera operatorów domen globalnych, dzięki czemu adresy nie są rejestrowane przez pośredników. Wymaga to zdobycia akredytacji ICANN. Pierwszą i jedyną do tej pory polską firmą, która przeszła wszystkie procedury konieczne do jej uzyskania, jest NetArt (właściciel serwisu nazwa.pl). Dużą rolę odgrywała stabilność finansowa firmy i bezpieczeństwo świadczonych usług. ICANN wymaga, aby rejestrator opłacił także wysokie ubezpieczenie. Ponadto wymogiem było przedstawienie biznesplanu i raportu prezentującego sytuację domen TLD na lokalnym rynku rejestracji oraz przejście szeregu testów.

Pozostali usługodawcy zmuszeni są korzystać z zagranicznych pośredników (np. Home.pl współpracuje z kanadyjskim Tucows Inc. a serwis Domeny.pl z hinduskim Directi Internet Solutions). Taka sytuacja powoduje utrudnienia w dochodzenia swoich praw na drodze sądowej w sporach dotyczących domen.  Wyznaczone organy odpowiedzialne za rozstrzyganie sporów znajdują się w kraju, w którym siedzibę ma usługodawca. Pociąga to za sobą nie tylko konieczność kontaktowania się w obcym języku, ale również podporządkowania się miejscowym regulacjom prawnym. Kolejnym problemem jest wydłużenie łańcucha pośredników – szczególnie uciążliwe w przypadku rejestracji adresu WWW u małych registrarów. Domena globalna zarejestrowana w jednej firmie de facto jest utrzymywana u innego usługodawcy i w związku z tym podlega jego regulaminom. Aby nie ponosić dodatkowych kosztów przepisy usługodawców często nie są tłumaczone na język polski, bądź tłumaczenia takie są wykonywane przez osoby nie posiadające stosownych uprawnień do ich wykonywania. W związku z tym obfitują one w wiele nieścisłości, które mogą być dla klienta niekorzystne.
 
W Polsce obecnie rolę liderów rynku rejestracji domen odgrywają 2 firmy: NetArt (właściciel serwisu nazwa.pl) obsługujący 25% Abonentów domen .pl oraz Home.pl z 23%.

Wraz z rozwojem branży IT i zdobywanym doświadczeniem polscy rejestratorzy podnoszą jakość świadczonych usług. Dzięki temu sytuacja na rynku rejestracji domen staje się bardziej klarowna. Obecnie rolę liderów odgrywają dwie firmy, dzielące między siebie połowę wszystkich Abonentów. Taka sytuacja pozwala rejestrującym na wybór pewnego i stabilnego usługodawcy. W najbliższych latach można prognozować ich dalsze umacnianie się nie tylko w skali lokalnej, ale i globalnie. Perspektywę taką stwarza porównanie statystyk rejestracji domen. W Polsce obecnie zarejestrowanych jest 2 miliony domen. Więcej zarejestrowanych adresów WWW mają Hiszpanie – 2,5 mln, Włosi – 3,1 mln oraz Francuzi – 4,5 mln. Daleko nam jeszcze jednak do Brytyjczyków z ich 12 mln domen i Niemców posiadających 20 mln adresów. Pokazuje to, jaki potencjał ma w sobie jeszcze polski rynek domen.

Daniel Kotyras

Źródło: nazwa.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy