Spółka zajmuje się handlem hurtowym. Ostatnio miała kontrolę podatkową. Zarzucono jej, iż niektóre zakupy były realizowane od podmiotu, który był utworzony na imię firmującego, w związku z czym bezzasadnie wydatki na takie zakupy zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Czytelnik, wspólnik spółki prosi o wyjaśnienie czy kontrolujący mają rację.
Przedstawiony problem dotyczy podatku dochodowego od osób prawnych, nie zaś VAT, gdzie faktura jest często jedynym dokumentem, w świetle którego oceniane są skutki podatkowe określonych zdarzeń, np. prawo do odliczenia podatku naliczonego.
W rozliczeniach z tytułu podatku dochodowego faktura pełni funkcję jednego z możliwych dowodów służących wykazaniu, że określony wydatek został poniesiony. Jeżeli zaś zawiera ona dane nieprawdziwe co do przedmiotu transakcji lub uczestniczących w niej podmiotów, to wprawdzie jest dowodem nierzetelnym, ale okoliczność ta nie wyklucza dowodzenia w inny sposób faktu poniesienia wydatku i zasadności jego uwzględnienia w kosztach podatkowych.
W podatku dochodowym rozróżnienie, czy zakupu dokonano od podmiotu firmującego działalność kogoś innego, czy też w fakturze jako sprzedawcę wskazano podmiot nieistniejący ma istotne, ale nie decydujące znaczenie. Jeśli (nawet w przypadku firmanctwa) transakcje są rzeczywiste, towar istnieje i za jego dostarczenie dokonywana jest zapłata to trudno podważyć kosztowy (w sensie podatku dochodowego) charakter owej zapłaty. Niewątpliwie wydatek został poniesiony - w myśl art. 15 ust. 1 updop - w celu osiągnięcia przychodu. Tyle tylko, że jedna ze stron transakcji jest innym zidentyfikowanym podmiotem niż wynika to z dokumentującej ją faktury.
Reasumując, nabycie towarów od firmującego nie pozbawia nabywcy możliwości zaliczenia wydatku poniesionego na ten zakup do kosztów uzyskania przychodów, jeśli transakcja faktycznie miała miejsce.
/ Ryszard Kubacki, doradca podatkowy
Brak komentarzy...