Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Ferrari odejdzie jeśli Formuła 1 się nie zmieni

13:41 31.12.2009

Szef Ferrari Luca di Montezemolo przestrzega, że jeśli Formuła 1 nie upora się z problemami i nie zmieni się odpowiednio, to w 2012 roku Ferrari może odejść z Formuły 1.

Ferrari już w trakcie sezonu 2009 groziło odejściem z Formuły 1, a Luca di Montezemolo odgrywał kluczową rolę w negocjacjach podczas groźby rozłamu. Wtedy Ferrari nie zgadzało się na proponowane zmiany zasad i cięcia w budżetach zespołów. Bunt zespołów doprowadził do zmian we władzach FIA i wyniesienie Jeana Todta na fotel prezesa. W związku z tym Ferrari zdecydowało się wypełnić wygasający w 2012 roku kontrakt.

To może być jednak ostatni kontrakt Ferrari na starty w Formule 1. - Chcę żeby Formuła 1 rozwinęła się do 2012 roku. Jeśli nie, to poszukamy motywacji gdzie indziej - zapowiedział Montezemolo, który za wzór stawia wyścig Le Mans. - Byłem tam i byłem pod wrażeniem. Nie możemy pozwolić sobie na taki dystans pomiędzy kierowcami, a publicznością i prasą. Kiedyś w pit-stopie pełno było pięknych kobiet, a dziś to bardziej obóz koncentracyjny - twierdzi Montezemolo.

Montezemolo uważa, że Formuła 1 idzie w złą stronę. - Uważam, że to, że Felipe Massa nie może testować bolidu jest sprzeczne z naturą sportu. Kiedyś można było testować codziennie, a teraz nie można wcale. Musimy znaleźć równowagę - mówi Montezemolo, który zauważa też odpływ zespołów fabrycznych. - Zastąpienie zespołów fabrycznych zespołami, które niewiadomo czy będą gotowe i w jakiej formie wystartują nie jest najlepszym rozwiązaniem - mówi Montezemolo.

Szef Ferrari uważa także, że Formuła 1 jest zbyt mało widowiskowa i należy to zmienić. - Czy jest sens organizować wyścigi w Europie o 14 czy 15? Mecze piłkarskie organizowane są o 16-17 lub 20-21. Czy wyścig musi trwać dwie godziny? Może jest za długi - zastanawia się Montezemolo, który chce przyciągnąć do Formuły 1 jak najwięcej kibiców. Tu problemem jest ekskluzywność F1. - Czy bilety muszą być takie drogie? Dziś młody chłopak ze swoją dziewczyną mogą oblecieć świat za mniejsze pieniądze niż kosztuje bilet na Grand Prix Włoch - mówi Montezemolo, który spodziewa się dyskusji na temat drogi, którą ma podążać Formuła 1.

źródło: sports.pl
Źródło: mojeauto.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy