Doradztwo inwestycyjne wchodzi najprawdopodobniej w nową erę. Kryzys na światowych rynkach finansowych uwypuklił wiele wad dotychczasowego systemu finansowego. Pora więc wyciągnąć wnioski z lekcji, jakich nam udzielił. Dotyczy to nie tylko zakresu regulacji instytucji finansowych, ale także metod jakimi się one posługują.
Przedsiębiorstwa, podobnie jak inwestorzy indywidualni, mają coraz wyższe wymagania w kwestii efektywnego zarządzania ich wolnymi środkami finansowymi. Obecnie nie chodzi już jedynie o ulokowanie wolnej gotówki w instrumenty skarbowe. Dostępnymi środkami można zarządzać lepiej, niekoniecznie narażając się na większe ryzyko inwestycyjne. Istotne jest, aby doradca ustalał strategię inwestycyjną w odpowiednim kontekście, uwzględniając całą sferę finansową przedsiębiorstwa.
Inżynieria finansowa
Innowacje finansowe, z tzw. inżynierią finansową na czele, doprowadziły do sytuacji, w której szereg czynników ryzyka może zostać zagnieżdżony w najmniej spodziewanych obszarach. Jednym z wielu przykładów mogą być „polskie opcje walutowe”. Ustalanie strategii inwestycyjnej z uwzględnieniem odpowiedniego kontekstu jest oczywiste w zakresie doradztwa dla klientów indywidualnych. Natomiast w przypadku przedsiębiorstw przeważnie sprowadzało się to jedynie do stosowania szablonów.
Chociaż poziom doradztwa inwestycyjnego w obszarze osób fizycznych w wielu krajach i segmentach klientów nadal pozostawia wiele do życzenia, to jednak widać tam pozytywne tendencje. Tego samego kierunku rozwoju spodziewać się można w obszarze przedsiębiorstw, w szczególności małych i średnich spółek, które dotychczas omijane były przez najlepsze firmy doradcze. Trudno rozstrzygnąć, czy dotyczyło to jedynie wysokich kosztów względem rozmiarów przedsiębiorstwa czy innych czynników. Wiemy jednak, że zmiany w tym segmencie postępują na lepsze.
Doradztwo inwestycyjne w obszarze przedsiębiorstw może się oczywiście sprowadzać jedynie do oferowania strategii alokacji wolnych środków pieniężnych i zamykać się wyłącznie w tym obszarze bilansu spółki. Jednak istotne jest poznanie funkcjonowania przedsiębiorstwa i dostosowanie strategii zarządzania wolnymi środkami do newralgicznych punktów, np. w działalności operacyjnej. Następnie należy zastosować odpowiednią strategię w skojarzeniu z czynnikami ryzyka, na jakie przedsiębiorstwo jest narażone. Zdarzają się niewielkie uchybienia nawet w sferze operacyjnej spółki, które mogą zostać szybko poprawione. Doradztwo inwestycyjne coraz częściej pokrywa się z tzw. doradztwem strategicznym.
Analiza ryzyka
Analizę ryzyka można sporządzić kompleksowo, gdy jest to podstawowy przedmiot zainteresowania klienta, ale już na dostatecznym poziomie jest ona dokonywana nawet przy stosunkowo prostych strategiach inwestycyjnych w zakresie wolnych środków.
Efektywne alokowanie środków jest niezwykle przydatne, z uwagi na utrzymujące się wysokie zasoby gotówki i innych aktywów krótkoterminowych stanowiących bufory bezpieczeństwa dla płynności spółki w trudnych czasach. Warto zatroszczyć się zarówno o to, by generowały one możliwie wysokie stopy zwrotu, przy adekwatnym stopniu ryzyka, jak i o kwestię płynności tych inwestycji, aby w razie potrzeby przenieść część portfela do obszarów, w których klient może potrzebować gotówki. Skomponowanie portfela dla bardziej wymagających klientów jedynie z pozoru wydaje się trywialne i możliwe do „przepuszczenia” przez uniwersalne szablony, które na zasadzie komputerowych algorytmów przedstawią nam odpowiednią alokację. Posłużmy się przykładem.
Przedsiębiorstwo działające w branży rolniczej nie powinno alokować wolnych środków, które można utrzymywać w postaci inwestycji o dłuższym terminie, np. w płynnych produktach indeksowych, opierających się na produktach rolnych. Doszłoby wówczas do podwojenia tej samej ekspozycji. Z perspektywy całej spółki można doszukiwać się poszerzenia takiej ekspozycji o odpowiednie komponenty. Przedsiębiorstwo związane ze zbożami może dokonywać inwestycji wolnych środków w instrumenty powiązane, np. z roślinami oleistymi czy artykułami takimi jak mleko w proszku, kakao, itp. Taka „egzotyka” produktów inwestycyjnych nie służy jedynie „pokolorowaniu” portfela wolnych środków. Niektóre rynki w danym momencie charakteryzować się mogą wyjątkowo atrakcyjnymi cechami, co przy ustalonym stopniu ryzyka generować może satysfakcjonujące zyski. Z drugiej strony stanowi oczywiście atrakcyjny czynnik z perspektywy dywersyfikacji ryzyka.
Spektrum instrumentów jest oczywiście zdecydowanie szersze, dlatego – aby precyzyjnie ustalić potrzeby i możliwości inwestycyjne – dobrze jest zasięgnąć porad profesjonalnego doradcy. Przedsiębiorcy często nie mają czasu i wystarczającej wiedzy, aby zajmować się zaawansowanym planowaniem finansów firmy, bez uszczerbku na jakości jej działalności. Rozwiązaniem w tej sytuacji jest podjęcie współpracy z wyspecjalizowaną i doświadczoną firmą.
W finansach nie można ominąć zasady, iż w ślad za potencjalnie wysokimi zyskami idzie równie wysokie ryzyko. Można jednak doprowadzić do sytuacji, w której zbliżymy się do tych granic możliwie blisko, aby w maksymalnym stopniu wykorzystać potencjał drzemiący w każdym przedsiębiorstwie.
/ Michał Poła, Analityk NWAI Dom Maklerski
Brak komentarzy...