Następca Lamborghini Murcielago jest już prawie gotowy. Świadczą o tym zdjęcia, które ukazują samochód podczas testów w arktycznym klimacie Skandynawii.
Supersamochód z włoskiej stajni w Sant Agata nie otrzymał jeszcze oficjalnej nazwy. Prototyp funkcjonuje pod nazwą Jota. Auto zostało przyłapane podczas zimowych testów w temperaturze mocno przekraczającej zero stopni Celsjusza.
Lamborghini Jota pod względem wielkości będzie podobne do modelu Murcielago. Tyle, że jego karoseria będzie skrywać same nowości. Za sprawność na asfalcie będzie odpowiadać nowy, dwunastocylindrowy silnik z bezpośrednim wtryskiem. Jego moc będzie wahać się w okolicach 700 koni mechanicznych przekazywanych na asfalt za pomocą układu haldex nowej generacji. Przy okazji samochód zostanie mocno odchudzony przez zastosowanie aluminiowej konstrukcji space frame. Duża część karoserii będzie także wykonana z aluminium oraz włókna węglowego.

Pod kątem stylistyki samochód będzie wykorzystywać wspólne elementy z modelem Reventon i Estoque. Mocno przyczajona sylwetka zamaskowanego samochodu prezentuje się bardzo ciekawie. Teraz tylko czekać na efekty.
źródło: worldcarfans.com
Brak komentarzy...