Jak co tydzień przedstawiamy znaczące wydarzenia mijającego tygodnia, które miały wpływ na działalność w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Oto skrót najważniejszych z nich.
Poniedziałek (15 lutego 2010 r.).
Część przedsiębiorców decyduje się na zorganizowanie swoim pracownikom wyjazdów integracyjnych. Teraz, zamiast do hotelu na Majorce, mogą ich wysłać do biednych wiosek Trzeciego Świata. Pracownicy będą tam remontować szkoły, kopać rowy i odrabiać z dziećmi lekcje.
Ministerstwo Pracy organizuje projekty, które mają pomóc w aktywizacji osób po pięćdziesiątym roku życia oraz tym, którzy nie skończyli 25 lat. Teraz postanowił się zająć osobami przed trzydziestką. Resort pracy daje 300 mln zł na pomoc takim bezrobotnym.
Postępowania administracyjne i sądowe to zmora przedsiębiorców, która pełna jest piętrzących się stert dokumentów. Najczęstszymi przyczynami kłopotów w urzędach i sądach są niedotrzymywane terminy, braki formalne i problemy z wyliczeniem należnych opłat.
Wtorek (16 lutego 2010 r.).
Firmy składają coraz mnie wniosków o unijne dotacje. Z danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wynika, że w tym roku beneficjenci złożyli dokumenty o wypłatę zaledwie 800 mln zł. Eksperci wskazują natomiast, że początek roku zawsze jest słaby.
Spada zainteresowanie przedsiębiorców zakupem aut z kratką. Dotyczy to zarówno małych firm, jak i dużych korporacji. Powodem takie stanu rzeczy jest niejasna przyszłość przepisów regulujących możliwość odliczenia VAT od zakupu takich aut.
Prezydent przygotuje projekt nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i ustawy o Państwowej Straży Pożarnej. Wychodzi on założenia, że kontrole nie mogą być zapowiadane, jest to bowiem w sprzeczności z ich skutecznością. Postanowił więc zająć się zmianami w ustawach.
Czwartek (18 lutego 2010 r.).
Urzędy skarbowe zapowiadają zintensyfikowane kontrole przedsiębiorców w 2010 roku. Sprawdzać będą m. in. używanie kas fiskalnych, ukrywanie dochodów i handel firm w sieci. Fiskus zapowiada jednocześnie, że zwykły podatnik nie musi się obawiać kontroli.
Ministerstwa apelują o to, aby firmy nie bały się i zgłaszały wnioski o unijne dotacje. Jednocześnie nadgorliwi urzędnicy stawiają im wymagania, których zwykłe przedsiębiorstwo nie jest w stanie spełnić. Takimi sztucznymi barierami ma się dzisiaj zająć sejmowa komisja ”Przyjazne Państwo”.
Jeszcze nie ucichła afera z brakiem przelewów na konta firm, którym zostały przyznane dotacje, a już dochodzą kolejne niepokojące informacje. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ucięło wiosenne nabory wniosków na dofinansowanie nowatorskich produktów.
Brak komentarzy...